Trwa ładowanie...
Przejdź na
Unicorn
|
aktualizacja

Justyna Żak z "Big Brothera" odsłania szokujące kulisy pobytu w domu Wielkiego Brata: "CAŁY CZAS BRAKOWAŁO NAM JEDZENIA"

118
Podziel się:

Znana z pierwszego sezonu reaktywowanego "Big Brothera" Justyna Żak postanowiła opowiedzieć o kulisach życia w domu Wielkiego Brata. Jak twierdzi influencerka, uczestnikom programu niemal bez przerwy doskwierał głód. "Po wyjściu z programu ważyłam 49 kilo" - wspomina.

Justyna Żak z "Big Brothera" odsłania szokujące kulisy pobytu w domu Wielkiego Brata: "CAŁY CZAS BRAKOWAŁO NAM JEDZENIA"
Justyna Żak odsłania kulisy udziału w "Big Brotherze" (TikTok, YouTube - tvnpl)

"Big Brother" to bez wątpienia jeden z najsłynniejszych programów typu reality show na świecie. W Polsce format zadebiutował w 2001 roku i po pięciu sezonach na prawie dziesięć lat zniknął z anteny. W 2019 roku TVN reaktywował jednak show, po raz kolejny zapraszając szereg spragnionych sławy śmiałków do domu Wielkiego Brata.

Jedną z uczestniczek pierwszej reaktywowanej odsłony "Big Brothera" była Justyna Żak. Blogerce i zdeklarowanej wegance co prawda nie udało się wygrać programu - w pewnym momencie na własne życzenie opuściła dom Wielkiego Brata wraz z ukochanym - udział w show ostatecznie pomógł jej w karierze influencerki. Żak prowadzi własny kanał na YouTubie, a na Instagramie śledzi ją ponad 167 tys. użytkowników.

Justyna Żak aktywnie działa także na TikToku. Ostatnio influencerka postanowiła opublikować na platformie film, w którym powróciła pamięcią do udziału w "Big Brotherze". Kobieta nie ukrywała, że nie może otwarcie mówić o wielu tajemnicach show, postanowiła jednak opowiedzieć nieco o kulisach codziennego życia w domu Wielkiego Brata - które, jak podkreśliła, wcale nie było łatwe. Jak twierdzi Żak, przez cały czas pobytu w programie...doskwierał jej głód. Kobieta zdradziła, że do domu wróciła wręcz wychudzona.

(...) Mogę Wam opowiedzieć o jednej takiej kwestii, z którą myślę, że wiele osób będzie mogło się utożsamić. Wyobraź sobie, że chodzisz cały dzień głodny. Pewnie jesteś rozdrażniony, ciężko Ci się na czymkolwiek skupić, kiedy burczy w brzuchu. A teraz wyobraź sobie, że jesteś głodny dwa dni, trzy dni, tydzień, dwa tygodnie, miesiąc, dwa miesiące - prawie każdego dnia. Żeby zobrazować Wam skalę tego głodowania, ja po wyjściu z programu ważyłam 49 kilo, co przy moim wzroście 1,75 m jest jakąś skrajną wagą. Ostatnio ważyłam tyle chyba w podstawówce albo gimnazjum - wyznała.

Zobacz także: Magda Wójcik zdradza kulisy nowego związku Marceliny Zawadzkiej

Okazuje się, że udział w "Big Brotherze" w przypadku Żak zaowocował nawet problemami zdrowotnymi.

Na skutek tego niedożywienia i stresu na czas pobytu w domu Wielkiego Brata całkowicie przestałam miesiączkować. Dopiero jak wyszłam z programu, zaczęłam normalnie jeść, to wrócił mi okres - dodała.

W swoim filmie Justyna podkreśliła, że ciągłe braki żywności w domu Wielkiego Brata odbijały się również na zdrowiu psychicznym jego mieszkańców. Uczestnicy programu byli nieustannie rozdrażnieni, przez co między nimi niemal codziennie wybuchały sprzeczki - nawet z najbardziej błahych powodów.

Niestety cały czas brakowało nam w domu Wielkiego Brata jedzenia (...). I kiedy ma się niezaspokojone tak podstawowe potrzeby fizjologiczne przez tak długi czas, to odbija się to na tobie nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim też psychicznie. Nie jesteś sobą, jesteś taką rozdrażnioną, przewrażliwioną, właściwie możliwie najgorszą wersją siebie. I, co więcej, jesteś w domu z kilkunastoma osobami, które też są głodne. I nazwijmy to po imieniu, są po prostu wku*wione. Samo to wystarczy, żeby każdego dnia dochodziło do jakichś sprzeczek o nawet najmniejsze drobnostki. A do tego dołóżcie sobie jeszcze wykonywanie zadań, właśnie intrygi Wielkiego Brata i tak dalej - przyznała była uczestniczka show.

Według Żak, mieszkańcy domu Wielkiego Brata często borykali się również z brakiem innych podstawowych produktów, w tym papieru toaletowego.

Poza tym często brakowało nam też podstawowych środków czystości czy higieny, nawet tak podstawowych jak papier toaletowy, o który też cały czas się kłóciliśmy i o który też cały czas musieliśmy prosić Wielkiego Brata. Więc myślę, że jak na tak trudne warunki i tak dałam z siebie, ile mogłam i wytrzymałam naprawdę długo, zanim nie stwierdziłam, że dłużej już nie daję rady - stwierdziła.

Justyna przyznała, że ostatecznie nie żałuje udziału w programie, gdyż dzięki niemu mogła "przemycić do polskiej telewizji temat weganizmu" i zainteresować tym zagadnieniem wielu jego widzów. Podkreśliła jednak, że uczestnicy formatu zasługują na nieco więcej wyrozumiałości - bo w domu Wielkiego Brata przychodzi im się mierzyć z naprawdę trudnymi warunkami.

(...) Jeżeli było w moim zachowaniu coś, co nie do końca wam się podobało, to proszę o wyrozumiałość. Zarówno w stosunku do mnie, jak i do wszystkich innych uczestników programu "Big Brother". Bo poza tym, że była to super przygoda, to udział w programie był też tak naprawdę ogromną szkołą przetrwania - zakończyła.

Zobaczcie całe nagrania Justyny Żak z "Big Brothera". Spodziewaliście się, że na planie programu panują tak ekstremalne warunki?

Zobacz także: Co wspólnego z rozstaniem Jessiki Mercedes ma Wieniawa i Monika Olejnik o penisach w "Euphorii"
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(118)
Sonia
3 miesiące temu
A to ciekawy sposób... głodzenie uczestników...
gość
3 miesiące temu
Najlepszy Big Brother byl z Gulczasem Manuelą i resztą. Następne odcinki to nuda .
Aska
3 miesiące temu
Masakra jakaś 49 kg na 175!
hjkl;
3 miesiące temu
nudy na tym pudlu
ola
3 miesiące temu
tam więcej pili niż jedli to miała prawo schudnąć , mieli do wyboru żarcie czy picie to wybierali to drugie
Najnowsze komentarze (118)
Monika
3 miesiące temu
Znam kanał Justyny prawie od czasów gdy debiutowała na YT i mogę powiedzieć, że jest to naprawdę inteligentna i skromna dziewczyna. Jej wypowiedzi są zawsze przemyślane więc jeżeli mówi, że tak było to nie ma powodu by jej nie wierzyć. Organizatorzy wybierają do tego programu chyba takich uczestników, u których łatwo daje się wzbudzić najniższe instynkty bo na to czeka gawiedź. Jeżeli oporniej to idzie to nie wahają się by takie emocje podkręcić głodem czy innymi niedogodnościami. Jednocześnie taki typ osób jest dość bierny by zaprotestować wtedy gdy łamane są pewne zasady etyki. Justyna jest inna. Gdy zdała sobie sprawę w co wdepnęła to odeszła. Cieszę się, że teraz głośno mówi o nieprawidłowościach w TV.
Aaaasia
3 miesiące temu
Nie dziwi mnie takie postępowanie to samo robili w American next top model a że TVN to grupa discovery mówi samo za siebie
Mmmm
3 miesiące temu
Może faktycznie dużo przez ten czas schudła ze stresu itp, ale nie uwierzę, ze uczestnikom brakowało jedzenia.
Celina
3 miesiące temu
Czuje się głodna bo jest weganką pora przejść na zdrowe żywienie,jajka są również wskazane....
Pfff
3 miesiące temu
Trzeba było brać jedzenie a nie alkohol.
Anna
3 miesiące temu
Przecież weganie nie jedzą mięsa, jaj. Sera ryb.,mleka nie piją. Wy same zielska jecie to w czym problem.
Ew.
3 miesiące temu
Umowa się skończyła to zaczynają mówić. Ewa I Kamil (zwyciężył) z tej samej edycji też chcą co nieco opowiedzieć.
ines
3 miesiące temu
trzeba bylo wziac swoje z domku a nie liczyc na drapane
J61
3 miesiące temu
Wstrząsające... jak cały ten "program"
Tusia
3 miesiące temu
Hmmm nie wyglądała jak skrajnie niedożywiona 🙄
myślę
3 miesiące temu
Ale alkoholu nie brakowało , cały czas chlali to i nie mieli ochoty na jedzenie . Bzdury opowiada ta dziewuszka .
Radosław M
3 miesiące temu
Fame się skończył ? Mogła wyjść w każdej chwili
HaLKA
3 miesiące temu
Sory, lubie ja ale trzeba pamiętać ze ona jest vege. Może brakowało produktów dla niej? Pamietam ze Magda mówiła ze przytyła w domu wielkiego batata.
ollo
3 miesiące temu
wyprawa robinson to był najlepszy program
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie