Karolina Pisarek dzieli się smutnym wyznaniem po śmierci dziadka: "Ze stresu schudłam do wagi, jaką miałam w wieku 17 lat"

Niedawno Karolina Pisarek podzieliła się smutną informacją, jaką była śmierć jej dziadka. Teraz modelka przyznała, że od dłuższego czasu przeżywa kryzys, który doprowadził do tego, że znacząco schudła.

Karolina Pisarek opublikowała poruszający wpis Karolina Pisarek opublikowała poruszający wpis
Źródło zdjęć: © Instagram, KAPIF
Merlot

Pod koniec ubiegłego miesiąca Karolina Pisarek przekazała w mediach społecznościowych smutną informację. 27 stycznia zmarł ukochany dziadek modelki, który, jak sama podkreśliła, był jej wyjątkowo bliską osobą. W poruszającym wpisie Karolina prosiła obserwatorów o modlitwę i zapowiedziała, że zamierza zniknąć z mediów społecznościowych na krótki czas.

Karolina Pisarek i Roger zaczęli starać się o dziecko i mówią o kłótniach: "Jak się kłócimy to głośno, jak się godzimy TO TEŻ"

Karolina Pisarek opublikowała poruszający wpis

We wtorek Pisarek zamieściła na InstaStories wpis, w którym przyznała, że obecny okres w jej życiu jest wyjątkowo trudny, co wiąże się z poczuciem bezsilności. To skłoniło ją do nawiązania kontaktu z obserwatorami.

Łzy też są ok… Z bezsilności, ale cóż. Nawet nie wiem, po co ja to wstawiam. Może po prostu, żeby nie być sama? A wiem, że mam w Was ogromne wsparcie. Dostałam dużo wiadomości, że mnie przytulacie. Dziękuję. Ja Was też

- czytamy na Instagramie.

Modelka wyznała, że z powodu problemów osobistych znacząco straciła na wadze. Jak sama zaznaczyła, już nie przejmuje się dietą i pozwala sobie regularnie na małe przyjemności, które wraz z trwającą terapią powinny pomóc jej uporać się z obecną sytuacją.

Może to nie najlepszy sposób, ale szczerze? Co z tego. Od kilku dni jem pączki, czekoladę i chipsy. Moja psychika potrzebuje się ‘odchamić’. Przez ostatnie dwa tygodnie ze stresu schudłam do wagi, jaką miałam w wieku 17 lat. Od ponad roku walczę z przeciwnościami losu. Są to sytuacje, o których nie mówię, bo najzwyczajniej mam gulę w gardle i łzy napływające do oczu. Może kiedyś znajdę w sobie siłę i odwagę, by mówić o niektórych sytuacjach. Aktualnie terapia i małe ‘sprawianie sobie przyjemności’, nie do końca pasujące do mojego zdrowego lifestyle’u. Ale takie dni też są potrzebne. Dbajcie o siebie

- dodała.
Karolina Pisarek
Karolina Pisarek © Instagram
Karolina Pisarek
Karolina Pisarek © Instagram
Karolina Pisarek
Karolina Pisarek © KAPiF
Karolina Pisarek
Karolina Pisarek © KAPiF
Karolina Pisarek
Karolina Pisarek © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą