Karolina Skiba eksponuje chudszą o 17 kg sylwetkę i apeluje: "Martwe ciała w koszyczkach NIE UKAZUJĄ miłości" (FOTO)
Karolina Skiba nie przepuściła okazji, żeby pochwalić się odchudzoną sylwetką, publikując swoje fotki ze święconką. Przy okazji zwróciła się do swoich obserwujących z pewną prośbą. "Zastanawiałam się, czy w tym roku iść ze święconką, bo ten wysyp kiełbas mnie zawsze dobija" - przyznała.
W sobotę gwiazdy, które obchodzą święta wielkanocne, pospieszyły do kościołów ze święconkami. Trzeba przyznać, że koszyczki niektórych celebrytów są naprawdę nietuzinkowe. Monika Olejnik pozowała we Włoszech z misą owoców i zieleniną, Maja Rutkowski do środka wsadziła kurczaka rzeczywistych rozmiarów, a Kamil Nożyński udekorował święconkę "na bogato".
Sporo emocji wywołały też stylizacje niektórych celebrytek przygotowane na wielkie wyjście do kościoła. Roksana Węgiel na przykład wykorzystała tę sposobność, by wyeksponować swoje słynne nogi w kusej mini, czym wzbudziła mieszane odczucia internautów. Nie brakowało głosów, że przesadziła ze śmiałym "lookiem".
Julia Wieniawa przyłapana na mieście z piłkarzem! Nie jest Polakiem
Karolina Skiba prezentuje odchudzone kształty
Wielkanocne kadry zagościły też na profilu Karoliny Skiby. Odkąd udało jej się zrzucić 17 kilogramów, małżonka frontmana zespołu "Big Cyc" z jeszcze większym animuszem raczy obserwujących swoimi fotkami, na których z nieskrywaną dumą eksponuje odchudzone kształty. Młodsza od Krzysztofa Skiby o prawie 30 lat modelka zaprezentowała się w białej sukience odsłaniającej nogi. W towarzyszącym postowi wpisie Karolina pokusiła się o wzniosły apel.
Jak obchodzimy święta, mówi o nas więcej niż o tradycji - czytamy. Choć nie jestem chrześcijanką, najbliżej mi do buddyzmu i po prostu bycia dobrym człowiekiem, to noszę w sobie miłość i empatię oraz kieruję się wartościami, które wielu z Was zna dobrze — miłością, współczuciem i troską o słabszych.
Zastanawiałam się, czy w tym roku iść ze święconką, bo ten wysyp kiełbas mnie zawsze dobija, ale dla mojej ś. P. Babci Teresy zawsze było to ważne i przygotowałam kolejny rok z rzędu w 100% roślinną święconkę, wybierając życie zamiast cierpienia. Wiele osób wierzących łączy wiarę z miłością, ale tylko na papierze... martwe ciała w koszyczkach nie ukazują miłości - zakończyła.
Zastosujecie się w przyszłym roku?