Trwa ładowanie...
Przejdź na
Kokosimo
|

Katarzyna Grochola opowiada o byłym mężu - przemocowcu i pedofilu: "Ten pan do dzisiaj pracuje w telewizji, ma CUDOWNĄ OPINIĘ"

409
Podziel się:

"Złożyłam doniesienie, miałam świeże ślady od duszenia na szyi. Pod koniec rozmowy natychmiast to odwołałam" - wyjawiła Katarzyna Grochola. Przerażające?

Katarzyna Grochola opowiada o byłym mężu - przemocowcu i pedofilu: "Ten pan do dzisiaj pracuje w telewizji, ma CUDOWNĄ OPINIĘ"
Katarzyna Grochola wraca do traumatycznych przeżyć z przeszłości (akpa)

Cztery lata temu Dorota Szelągowska, córka Katarzyny Grocholi, udzieliła Magdzie Mołek poruszającego wywiadu, który odbił się szerokim echem w polskim show biznesie. Prezenterka telewizyjna wróciła pamięcią do czasów dzieciństwa, które - delikatnie mówiąc - nie należało do szczególnie udanych. Nie dość, że jako nastolatka musiała zmierzyć się z chorobą nowotworową matki, to jeszcze drugi mąż pisarki okazał się pedofilem i alkoholikiem, co rzuciło się cieniem na ich całe życie.

To było z pewnością najbardziej traumatyczne doświadczenie, jakie Szelągowska przeżyła w dzieciństwie, ale, niestety, niejedyne. Jak wyznała w programie Kuby Wojewódzkiego, jej relacje z mamą zawierały elementy przemocy i zdarzało się, że rzucały w siebie rzeczami, aż Dorota w wieku 16 lat postanowiła wyprowadzić się z domu.

Zobacz także: Katarzyna Grochola w "Prologu": Ofiara gwałtu ma siedzieć cicho

Aktualnie relacja obu pań wygląda dużo lepiej: Dorota i Katarzyna chwalą się bliską więzią, która je łączy i starają się nawzajem wspierać, jak tylko się da. Ostatnio Grochola postanowiła wrócić pamięcią do przykrych zdarzeń z przeszłości przy okazji wywiadu, którego udzieliła na kanapie Dzień Dobry TVN. 63-latka bez oporów przyznała, że była klasycznym przypadkiem ofiary przemocy domowej.

Przypominam sobie sytuację, kiedy mój oprawca wyrwał spode mnie krzesło i uderzył mnie nogą krzesła, które pękło, w kark - wyjawiła. W tym momencie zadzwonił dzwonek do drzwi i zjawili się nasi znajomi z Książenic. Weszli do domu, ja nie wiedziałam, co się dzieje, trzymałam się za kręgi. On powiedział: "Kasieńka się uderzyła, muszę jej przyłożyć lód". Ja nagle poczułam się taka zaopiekowana, a oni byli zachwyceni, że on jest dla mnie tak miły.

Teraz Katarzyna zdaje sobie sprawę, że tkwiła w toksycznej relacji i zbyt długo zwlekała z zakończeniem jej.

Złożyłam doniesienie, miałam świeże ślady od duszenia na szyi. Pod koniec rozmowy natychmiast to odwołałam - przyznała. Nie pozwoliłam spisać protokołu. Świadomość, że wrócę do domu, gdzie on będzie i dowie się o tym, była paraliżująca.

Pisarka wyjawiła, że jej oprawca wciąż funkcjonuje w show biznesowym światku i ma się dobrze. Podobno mało kto z jego otoczenia zdaje sobie sprawę z jego "prawdziwego ja".

Ten pan do dzisiaj pracuje w telewizji, ma cudowną opinię. Jak wygląda żona wariatka z nieletnią córką wobec znakomitego faceta - zakończyła.

Myślicie, że tożsamość oprawcy Katarzyny Grocholi powinna zostać ujawniona dla dobra jego potencjalnych ofiar?

Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(409)
Akram
rok temu
To jest właśnie Polska - ofiary boja się zawiadomić służby, bo wiedza ze nic to nie da i wrócą do domu gdzie dostaną większy łomot. W Niemczech jak cie podejrzewają o przemoc domowa to cie policja za fraki wyciąga z domu i siedzisz w areszcie bądź hotelu do wyjaśnienia sprawy. U nas się oprawcę wypuszcza po 24h do domu. Musi ktoś zginąć by policja zrobiła coś więcej.
TakByło
rok temu
Rozumiem ją doskonale! Byłam w takiej sytuacji...też złożyłam doniesienie o znęcaniu ale wycofałam ponieważ nadal miałam żyć razem z oprawcą, którym był mąż! Nikt mi nie pomógł, nikt nie rozumiał i nie chciał rozumieć co znaczy wracać ze strachem na ramieniu do własnego domu! Wystarczyło, że był pod wpływem alkoholu i mogło zdarzyć się wszystko... Ofiary nie mają pomocy! Są pozostawione samym sobie... ba nawet doszukuje sie przyczyn agresywnego zachowania oprawcy! A może to wina ofiary? Chory kraj...
mimi
rok temu
podziwiam ją, szanuję i bardzo mi jej szkoda
Diana
rok temu
To tak jak mój były mąż. Dyrektor w korporacji, bardzo miły, zawsze uśmiechnięty, ludzie go uwielbiają, dla współpracowników jest w stanie zrobić wszytko. I w domu też taki był. Sam spokój, żadnych awantur, od rana uśmiech na twarzy. Miał tylko parę wad- zdradzał na potęgę (rozrywkowy charakter), prowadził podwójne życie (dowiedziałam się w czwartym roku trwania małżeństwa) i potrafił tak obrócić kota ogonem, że czułam się jak wariatka. Był bezwzględny w swoich kłamstwach. A kiedy się „popsułam” (zachorowałam) to bez mrugnięcia okiem wymienił mnie na zdrowy okaz, obwiniając mnie o rozpad małżeństwa.
Niezależna
rok temu
Dziewczyny nie lećcie na facetów z kasą,zadbajcie o swoje wykształcenie ,nie zakochujcie się w draniach po uszy,nie łapcie facetów na ciąże,bądźcie NIEZALEŻNE Dorabiajcie się same ,nie czekajcie aż wasz facet da wam pare groszy na życie. Weźcie życie w swoje ręce!!! Życie jest piękne tylko zmieńcie się!!!!
Najnowsze komentarze (409)
nick
rok temu
jak się nazywa ten jej były drugi zdaje się mąż ?
była żona
rok temu
Byłam dosyć młoda, 2 dzieciaków i on podniósł na mnie rękę, wcześniej na 4-letniego synka. Zmieniłam zamki w drzwiach i zrobiłam sprawę o alimenty i rozwód. Miałam wspaniałych rodziców, zwłaszcza tatę, który bardzo mi pomógł a damskiego boksera nie spotkałam już nigdy. Rada dla kobiet: nie bać się, zgłaszać problem odpowiednim władzom, chronić dzieci i siebie. Z perspektywy 31 lat nie żałuję, bo mam bardzo mądrych i wspaniałych synów, którzy mają fajne rodzinki i super wnuki. Kobiety nie bójcie się domowych oprawców!!!
AGA83
rok temu
Fryzjer+stylista+makijażysta NA CITO.
dociekliwa
rok temu
Kim jest ten pan z TV? Ktoś wie?
kaska
rok temu
Ja wzywałam policję,złozyłam doniesienie do prokuratury a pani sedzia powiedziała ze mąz mi nic nie robi a ze jest niepełnosprawny to jest nietykalny ...
abc
rok temu
Nigdy nie wiadomo kto ma rację, kto mija się z prawdą trochę, kto wcale a kto całkowicie. Weźmy to pod uwagę znaim kogoś zlinczujemy bo osobiście u nich w domu nie byliśmy. Naprawdę.
kinga
rok temu
bardzo wspolczuje obu Paniom
Viki
rok temu
Grochala o córce....Dlaczego niby miałaby mnie zapraszać na swój cichusieńki ślub, po którym nie było żadnego wesela? Moja córka postanowiła pobrać się tylko w obecności świadków i miała do tego prawo. Przecież gdyby zaprosiła mnie, musiałaby też zaprosić rodziców swojego męża, swojego ojca z żoną i nagle lista gości by się bardzo wydłużyła - zdradziła...nie zaprasza matki na cichuteńki ślub...a wy też byście nie zaprosiły...? W kontekście tego wydarzenia Grochala jawi mi się dziwnie, wraz ze swoimi wynurzeniami
wilga
rok temu
miałam spieprzone dzieciństwo , ojciec mamę bił, kopał, pluł , wyzywał , wieczne awantury nie do wytrzymania , ale gdy koleżanka poradziła mamie by się rozwiodła ta przestała się do niej odzywać , mało tego była o niego zazdrosna , potrafiła go śledzić czy kogoś nie ma do dziś nie potrafię tego zrozumieć ja bym się cieszyła gdyby miał do kogo odejść , teraz po latach myślę że masochistki są na świecie
aaa
rok temu
pudel skoncz kasowac , juz 20 komensatrzy usunal , jak to mamy gorzej niz a a ra b ii sau dyj skiej , bo polacy to kaci i pijacy , i jest na to przywolenie, pudel tez przyzwala ,bo mowic o krzywdzie tu nie wolno
aaa
rok temu
pudel juz 5 komensatrzy usunal , jak to mamy gorzej niz a a ra b ii sau dyj skiej , bo polacy to kaci i pijacy , i jest na to przywolenie, pudel tez prztzwala bo mowic o tym nie wolno
aaa
rok temu
pudel juz 5 komensatrzy usunal , jak to mamy gorzej niz a a ra b ii sau dyj skiej , bo polacy to kaci i pijacy , i jest na to przywolenie, pudel tez prztzwala bo mowic o tym nie wolno
aaa
rok temu
pudel juz 5 komensatrzy usunal , jak to mamy gorzej niz a a ra b ii sau dyj skiej , bo polacy to kaci i pijacy , i jest na to przywolenie, pudel tez prztzwala bo mowic o tym nie wolno
aaa
rok temu
pudel juz 5 komensatrzy usunal , jak to mamy gorzej niz a a ra b ii sau dyj skiej , bo polacy to kaci i pijacy , i jest na to przywolenie, pudel tez prztzwala bo mowic o tym nie wolno
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie