Kendall Jenner odnosi się do plotek o swojej orientacji. "Spora część internetu uważa, że jestem lesbijką"
Kendall Jenner po raz pierwszy odniosła się do spekulacji na temat swojej orientacji seksualnej. Celebrytka przyznała, że nie jest lesbijką, jednak nie miałaby problemu z coming outem, gdyby było inaczej.
Kendall Jenner od najmłodszych lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem kolorowej prasy oraz branżowych serwisów. W ostatnim czasie zaczęło robić się głośno na temat jej spraw sercowych. Celebrytka w przeciwieństwie do swoich sióstr nie kupczy swoimi związkami w mediach.
Pociecha Kris na przestrzeni lat łączona była z takimi gwiazdami jak A$AP Rocky, Harry Styles czy Jordan Clarkson. Kilka tygodni temu pojawiły się z kolei spekulacje na temat relacji 30-latki z magnatem perfum, Benem Gorhamem. Kilka razy przyłapano ich nawet razem na mieście. Oprócz tego w sieci aż roi się od plotek, że Kendall Jenner jest osobą homoseksualną.
Rozenek o zdjęciu wzorowanym na Kendall Jenner: "Robi rekordy na moim Instagramie"
Kendall Jenner ujawnia prawdę o swojej orientacji seksualnej
Celebrytka gościła ostatnio w podcaście "In Your Dreams" prowadzonym przez Owena Thiele'a. W trakcie rozmowy zdecydowała się rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące swojej orientacji seksualnej. Jenner stwierdziła, że nie jest osobą homoseksualną. Jak podkreśliła, nie miałaby problemu z ujawnieniem się, gdyby było inaczej.
Jest spora część internetu, która uważa, że jestem lesbijką. (...) Wiecie, co naprawdę mnie w tym boli? To, jak okrutni i złośliwi potrafią być ludzie. (...) Rozumiem, że coming out nie jest dla nikogo łatwy, a dla większości ludzi wręcz bardzo trudny. Mogę mówić tylko za siebie i, znając siebie, myślę, że na tym etapie życia byłabym już po coming oucie, gdyby to mnie dotyczyło. Po prostu mówię to, znając siebie i to, jak chciałabym żyć. Nie miałabym z tym żadnego problemu, nie bałabym się tego - stwierdziła.
ZOBACZ TAKŻE: Kendall Jenner pokazała się BEZ MAKIJAŻU. Internauci w szoku: "Jej CZOŁO SIĘ RUSZA!" (WIDEO)
Kendall wyznała, że sposób, w jaki te pogłoski są formułowane, bywa bolesny oraz nieprzyjazny. Według celebrytki plotki nie są wyrazem empatii ani otwartości na jej ewentualny coming out, a atakami. Chociaż obecnie nie identyfikuje się jako osoba homoseksualna, to pozostaje otwarta na różne życiowe doświadczenia
Nie sądzę, żebym kiedykolwiek była (lesbijką - przyp. red.), ale nie zamykam się na doświadczenia, jakie może jeszcze przynieść życie - skwitowała.
Doceniacie szczerość?