Już sama impreza z okazji chrzcin syna Andziaks i Luki przypominała ekskluzywne wesele. Youtuberzy postanowili uczcić ten ważny dzień w wyjątkowym miejscu - na lokalizację wydarzenia wybrali luksusowy Pałac Mała Wieś pod Warszawą. To dokładnie ten sam obiekt, w którym przed laty sami powiedzieli sobie sakramentalne "tak". Na bogato było więc nie tylko w kwestii pałacowych wnętrz i dekoracji, ale również w kwestii zawartości prezentowych toreb zebranych przez małego jubilata...
WIDEOSklep Andziaks oblany sztucznymi ODCHODAMI!
Syn Andziaks dostał na chrzciny prezent za 8 tysięcy złotych
Podczas gdy "zwykli śmiertelnicy" przynoszą maluchom na chrzciny pamiątkowe Pisma Święte, tradycyjne grzechotki czy skromne łańcuszki, u czołowych gwiazd YouTube'a zasady gry wyglądają zgoła inaczej. Kilkumiesięczny Franco dostał co prawda kolorową Biblię, ale obok niej wjechały już konkretne gadżety: hulajnoga oraz duży, zdalnie sterowany samochód elektryczny, w którym maluch może osobiście zasiadać za kierownicą.
Prawdziwym hitem okazał się jednak podarunek od matki chrzestnej. Ciocia zaszalała i wręczyła chłopcu designerski koc marki Hermès. Wartość rynkowa takiego tekstylnego cacka to około 8 000 - 8 500 zł. Jak to mówią: skromniutko, w sam raz do wózka.
Sama Andziaks nie ukrywała wielkiego zachwytu nad luksusowym podarunkiem. Postanowiła pochwalić się prezentem na swoim Instagramie. Rozpakowując designerski koc, wyznała przed kamerą z pełnym rozczuleniem, że sama od zawsze "marzyła o takim". Pozostaje mieć jedynie głęboką nadzieję, że jej kilkumiesięczny syn dzieli dokładnie te same modowe pragnienia co jego rodzicielka.
Myślicie, że się ucieszy?