Blanka Lipińska funkcjonuje w szeroko pojętym show-biznesie już od wielu lat. Pisała książki, brylowała na salonach i regularnie gościła na łamach poczytnej prasy, a dziś spełnia się w roli pełnoprawnej influencerki. Wszystko to bez studiów, bo, jak sama wspominała, nigdy nie miała parcia na zdobycie wyższego wykształcenia.
Oto wykształcenie Blanki Lipińskiej
Pomyśleć, że wszystko zaczęło się w 2018 roku, gdy na rynek trafiła książka "365 dni". Choć formalnie mogłoby to oznaczać, że Blanka uważa się za pisarkę, to sama nigdy się tym mianem nie określała. W rozmowie z Plejadą podkreślała nawet, że "pisarzem to był Żeromski", a ona jest po prostu autorką trzech książek i ma też na koncie kilka innych osiągnięć.
Pisarzem był Żeromski. Ja napisałam 1500 stron, wydałam trzy książki i jestem autorką. Jestem też prowadzącą program, hipnotyzerką, producentką, wizażystką ,byłą menadżerką klubów nocnych, specjalistką od sprzedaży, świetnym szefem kuchni. (...) Druga sprawa jest taka, że wydaje mi się, że ja po prostu nie umiem pisać. W świetle języka polskiego jestem grafomanką. Piszę językiem mówionym.
Zobacz także: Blanka Lipińska puszcza dymka i stołuje się z Baryłą w sopockiej smażalni ryb (ZDJĘCIA)
WIDEO"Wisi mi to kilogramem kitu co mówi ona, co mówi pani Ewa Kasprzyk" - Lipińska odpowiada Siekluckiej
Innym razem Lipińska wspominała, że w dziedzinie poprawnej polszczyzny "ma zaniedbania na poziomie szkoły podstawowej". Jakie więc ma wykształcenie? Otóż Blanka formalnie faktycznie ma niewiele wspólnego z pisarstwem, bo skończyła liceum w Puławach, a potem podjęła naukę w studium kosmetycznym i została wizażystką. Na studia nie poszła, ale ma na ich temat wyrobione zdanie.
Jakie studia skończyłaś?
Żadnych. Uznałam to za stratę mojego czasu i pieniędzy rodziców
Więcej na temat opowiedziała w rozmowie z reporterem Pomponika. Jak twierdzi, kompleks "braku papierka" miała tylko raz w życiu przez byłego partnera, a na studia po prostu szkoda jej było czasu i wkładu finansowego rodziców.
Ja jestem dziewczyną bez studiów i ktoś może powiedzieć, że jakim cudem Tobie bez studiów udało się osiągnąć to, co osiągnęłam. Bo umiem kombinować. (...) Nie mam kompleksu braku studiów, ale miałam takiego partnera 11 lat temu i to wtedy pierwszy raz poczułam się głupia przez chwilę przez to, że nie miałam papierka, ale nigdy wcześniej i nigdy później nie miałam takiego poczucia, że jestem gorsza. Nie mam papierka, bo nie chciało mi się iść na studia, bo szkoda mi było czasu i pieniędzy rodziców.
Sensowne wytłumaczenie?