Kim Kardashian w koronkach i prześwitach maszeruje NA RANDKĘ z Lewisem Hamiltonem (ZDJĘCIA)
W poniedziałkowy wieczór Kim Kardashian została "przyłapana" w drodze do jednej z luksusowych paryskich restauracji. Tabloidy donoszą, że celebrytka maszerowała na randkę z Lewisem Hamiltonem. Zakochani (?) mieli zarezerwować cały lokal na wyłączność.
Kim Kardashian przez lata pracowała na status jednej z najbardziej wpływowych postaci show-biznesu. Celebrytka zaistniała dzięki wyciekowi seks-taśmy, a ogromną popularność przyniósł jej reality show "Keeping Up with the Kardashians". Z czasem przedsiębiorcza Kim udowodniła, że potrafi przekuć sławę w dochodowe przedsięwzięcia. Stworzyła własne firmy, m.in. markę bielizny i odzieży modelującej SKIMS oraz linię kosmetyczną, a także angażuje się w projekty związane z reformą systemu sprawiedliwości w USA.
Piastując miano jednej z najpopularniejszych celebrytek na świecie, Kardashian musi liczyć się z tym, że media śledzą każdy jej ruch. Całkiem niedawno w kolorowej prasie zaczęło huczeć na temat rzekomego romansu Kim i Lewisa Hamiltona. Ich drogi krzyżowały się jeszcze wtedy, gdy aspirująca prawniczka była w związku z Kanye Westem, a gwiazdor Formuły 1 spotykał się z Nicole Scherzinger. Jak donosi "The Sun", w ostatnim czasie Kim i Lewis mają spędzać razem coraz więcej czasu, jednocześnie unikając publicznego eksponowania rodzącego się uczucia.
Według tabloidu wspólnie powitali Nowy Rok w Aspen, gdzie bawili się na ekskluzywnej imprezie organizowanej przez Kate Hudson. Już po sylwestrze zakochani (?) mieli zatrzymać się w luksusowym hotelu ze strefą SPA w brytyjskim Cotswolds, dokąd Kardashian podobno przyleciała prywatnym samolotem. Kim i Lewis starają się ponoć wykorzystywać każdą wolną chwilę, mimo napiętych harmonogramów. Ostatnio widziano ich rzekomo w ekskluzywnym Estelle Manor w Cotswolds, po czym udali się do Londynu. Celebrytka zajmowała się tam promocją swojej nowej kolekcji NikeSKIMS, a wieczorem miała spotkać się ze sportowcem w hotelu Rosewood. Następnego dnia polecieli do Paryża, gdzie zatrzymali się w prestiżowym Le Bristol.
W poniedziałkowy wieczór paparazzi napotkali byłą żonę Westa w stolicy Francji. Gwiazda zajechała ze swoją świtą luksusowym autem pod restaurację Aqua Kioto, którą rzekomo wynajęła na wyłączność dla siebie i Hamiltona. Na randkę 45-latka przyodziała koronkowy kombinezon z prześwitami, które wyeksponowały bieliznę. Odważne wdzianko zestawiła z czarnym płaszczem i klasycznymi szpilkami. Według stacjonujących na miejscu fotoreporterów Kim i Lewis spędzili w lokalu trzy godziny, a następnie udali się na lotnisko Le Bourget, by wspólnie opuścić Paryż.
Zobaczcie, jak Kardashian wystroiła się na randkę. Odpowiedni wybór?