Klaudia Halejcio mknie po Warszawie autem za MILION ZŁOTYCH, a na Instagramie UDAJE, że właśnie trwa jej panieński. Sprytne? (ZDJĘCIA)
Klaudia Halejcio pojawiła się pod jednym z luksusowych butików w centrum miasta. Celebrytka przyciągała uwagę nie tylko stylizacją wartą kilkadziesiąt tysięcy złotych, ale także swoim efektownym samochodem.
Klaudia Halejcio mknie po Warszawie autem za MILION ZŁOTYCH, a na Instagramie UDAJE, że właśnie trwa jej panieński. Sprytne? (ZDJĘCIA)
Klaudia Halejcio zaczynała swoją karierę jako aktorka, jednak dziś spełnia się przede wszystkim jako influencerka. Ukochana Oskara Wojciechowskiego chętnie chwali się swoim luksusowym życiem, które przyciąga uwagę paparazzi. Ostatnio fotografowie przyłapali ją podczas miejskiego wypadu.
Influencerka wybrała się do jednego z luksusowych butików w centrum miasta. Uwagę zwracał nie tylko cel wizyty, ale również samochód. Tym razem było to błękitne porsche Taycan, które w swoim najdroższym wariancie warte jest nawet milion złotych. Nie jest to jej jedyny drogi samochód, lecz akurat ten był prezentem od ukochanego.
Tego dnia pogoda w stolicy dopisywała dlatego Halejcio postawiła na wakacyjną, bardzo stylową stylizację. Celebrytka zaprezentowała się we wzorzystym komplecie znanej marki Alémais za około 3600 złotych. Całość dopełniła beżową torebką od Chanel wartą blisko 30 tysięcy złotych, sandałkami Prady za blisko pięć tysięcy złotych i przeciwsłonecznymi okularami Celine, których cena sięga dwóch tysięcy złotych.
Warto dodać, że paparazzi "przyłapali" influencerkę w środę. Co ciekawe, w tym samym czasie Klaudia Halejcio aktywnie relacjonowała w mediach społecznościowych wyjazd panieński. Na jej profilach nie brakowało kadrów z beztroskiego wypadu czy wspólnych chwil w gronie koleżanek.
Czyżby chciała zmylić fanów i ukryć szczegóły dotyczące ślubu?
Klaudia Halejcio na mieście
Klaudia Halejcio wybrała się na miasto luksusową furą. Obok jej błękitnego porsche nie można było przejść obojętnie.