"Koleżanka przyszła na wielkie przyjęcie w sukience za 148 zł, a może sobie na dużo pozwolić!"

Przetakiewicz zapewnia, że ceni... skromne ubrania. "Kiedyś nosiłam sieciówki, dzisiaj slow fashion" - dodaje Rosati.

Joanna Przetakiewicz i Weronika Rosati lubią drogie i markowe ubrania. Ich stylizacje często warte są nawet po kilkadziesiąt tysięcy złotych. Mimo to starają się uchodzić za skromne. Przetakiewicz pochwaliła swoją zamożną koleżankę za to, że potrafi "tanio się ubrać":

Ostatnio na wielkie przyjęcie przyszła moja koleżanka w sukience za 148 zł, a może sobie na dużo pozwolić. Bardzo ją komplementowałam - wyznała milionerka.

Weronika Rosati z kolei zapewnia, że na zakupy pozwala sobie tylko, gdy "zrobi film":

Kiedyś ubierałam się w sieciówkach, teraz slow fashion. Ale jak nie ma pieniędzy to nie ma pieniędzy, ale jak zrobię jakiś film, to zawsze sobie coś porządnego kupuję. Torebkę Chanel dostałam na prezent.

Przypomnijmy najsłynniejszą kreację Joanny:

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą