Marek Kondrat oficjalnie zakończył karierę aktorską w 2007 roku. Wpływy z reklam jednego z banków, szacowane na około milion złotych rocznie oraz biznes winiarski zapewniają mu dostatnie życie. W prowadzeniu interesu pomaga celebrycie jego żona, Antonina Turnau. 30-latka postanowiła organizować wycieczki po francuskich, włoskich, portugalskich i węgierskich winnicach, których koszt potrafi sięgnąć nawet 20 tysięcy dolarów. Kondrat w najnowszym wywiadzie zapewnia, że degustacja wina to ciężka praca, a nie wieczna balanga. Aktor dodał, że w ciągu dnia zdarza się jemu próbować nawet 20 rodzajów wina.
Kondrat: "Degustacja win to praca, nie balanga"
W ofercie sklepu aktora znalazły się niedawno wycieczki po europejskich winnicach za 20 tysięcy złotych. "Wina nie pijemy, my smakujemy".