Kożuchowska: "Bez niani niemożliwy byłby mój powrót do pracy. Musi być profesjonalna"

"Myślałam o tym jeszcze zanim Jaś się urodził. Najpierw była moja mama, jest też tata, wymieniamy się".

TVN od kilku dni dba o to, by powrót Małgorzaty Kożuchowskiej do pracy został odpowiednio nagłośniony. Obok Kingi Rusin i Małgorzaty Rozenek jest jedną z najbardziej promowanych przez nich gwiazd. W ciągu kilku dni pojawiła się w Dzień Dobry TVN, TVN24 i w wielu TVN-owskich materiałach agencyjnych. Trzeba też przyznać, że jest wyjątkowo wylewna w wywiadach, nawet na tematy dotyczące życia prywatnego. Zobacz:Kożuchowska: "Nie zakochałam się nigdy na planie. Jestem rozsądną dziewczyną!”

Kożuchowska na każdym kroku podkreśla, że mimo powrotu do pracy wciąż chce aktywnie uczestniczyć w wychowywaniu dziecka. Kiedy jest na planie, Jasiem zajmuje się niania. Małgosia stwierdziła, że to dzięki niej mogła wrócić do pracy.

Bez niani niemożliwy byłby mój powrót do pracy. Zanim Jaś się urodził już myślałam o tym. Chciałam mieć poczucie, że kiedy jestem na planie, to jest pod najlepszą opieką. Najpierw była moja mama, jest też tata, wymieniamy się. Musi być profesjonalna osoba, musi mieć wielkie serce do dziecka. Bez niani to by się nie udało.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Agencja TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą