Kożuchowska: "Nie zakochałam się nigdy na planie. Jestem rozsądną dziewczyną!"

"Fajnie, jak skrzy na planie, mają przechodzić feromony, ale to co skrzy na ekranie, nie zawsze sprawdzi się w życiu."

Małgorzata Kożuchowska nieco ponad 10 lat temu na Placu Św. Piotra w Watykanie poznała swojego przyszłego męża, prawicowego dziennikarza, Bartłomieja Wróblewskiego. Obydwoje uczestniczyli wówczas w uroczystościach pogrzebowych papieża. Trzy lata później wzięli ślub.Aktorka w rozmowie z Dzień Dobry TVN wyznaje, że zarówno przed ślubem, jak i po, nigdy nie zakochała się na planie filmowym.

Nie zakochałam się nigdy na planie, jestem rozsądną dziewczyną. Na planie jest robota. Cudownie jeśli jesteś partnerem zauroczona, mają przechodzić feromony, ma skrzyć. Fajnie jak skrzy, ale czasami to co skrzy na ekranie nie zawsze sprawdzi się w życiu. Tu mój rozsadek działa.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą