Kristen Stewart paradowała po Nowym Jorku w PRZEŚWITUJĄCEJ kreacji. Odważnie? (ZDJĘCIA)
Kristen Stewart, dawniej znana z roli w "Zmierzchu", obecnie zaliczająca reżyserski debiut, została przyłapana w Nowym Jorku w szokującej stylizacji. Aktorka paradowała po mieście w przezroczystej sukience. Pokazała za dużo?
Kristen Stewart widzowie już na zawsze zapamiętają jako Bellę ze "Zmierzchu" -podobnie jak Daniel Radcliffe nigdy nie uwolni się od roli Harry'ego Pottera, a Macaulay Culkin od Kevina.
Aktorka od samego początku kariery nie przepadała za byciem na świeczniku. Ogromna sława i nachalne zainteresowanie mediów nie były jej sprzymierzeńcami, a złośliwi chętnie przypinali jej łatkę "aktorki jednej miny". Przez długi czas trzymała kolorową prasę na dystans i pilnie strzegła prywatności. Teraz jednak wygląda na to, Kristen osiągnęła w życiu idealny stan zen. Aktorka stawia na ambitne filmowe wyzwania, niedawno zaprezentowała światu swój reżyserki debiut - film pt. "Chronologia wody", który zdobył uznanie krytyków i widowni na festiwalach na całym świecie (również w Polsce!).
Poza pracą aktorka jest w szczęśliwym związku ze swoją żoną Dylan Meyer, z którą pobrały się podczas intymnej ceremonii w kwietniu zeszłego roku. 5 stycznia Kristen Stewart była gościnią talk show "Late Night" prowadzonego przez Setha Meyersa. Tego samego dnia widziano ją w Nowym Jorku, jak w przezroczystej kreacji wychodzi z hotelu. Stewart miała na sobie kontrowersyjną transparentną sukienkę, do tego biały crop top i wysokie czarne buty.