Krupa żali się z pechu do mężczyzn: "Facet, z którym się spotykałam, chciał mnie wykorzystać!"

"To nie było to! Nie było tego czegoś, nie grało nam" - wspomina "przyjaźń" z Nico Santuccim.

Joanna Krupa, zanim rzuciła się w wir miłosnych uniesień z Arthurem z Teksasu, przez pewien czas spotykała się z Nico Santuccim. Choć modelka nie przedstawiła go oficjalnie jako swojego nowego mężczyzny, dość często była widywana w Los Angeles u boku włoskiego biznesmena. Po pięciu miesiącach znajomości Nico został odprawiony z kwitkiem. Krupa w rozmowie z WP zdradziła, że włoski przedsiębiorca nie miał wobec niej czystych intencji, chcąc wylansować się na popularności Dżoany.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą