Krzysztof Gojdź cierpi, spędzając Wielkanoc na PRYWATNEJ WYSPIE. "Bo można mieć wszystko i czuć pustkę"
Krzysztof Gojdź opublikował na Instagramie post, w którym podzielił się "wzruszającymi" refleksjami na temat życia i miłości. "To nie pieniądze dają szczęście" - przypomniał milioner, nadając z wyspy na Bahamach.
Krzysztof Gojdź to jeden z najbardziej rozpoznawalnych lekarzy medycyny estetycznej w polskim show-biznesie. Popularność zdobył nie tylko dzięki zabiegom wykonywanym celebrytom, ale też luksusowemu stylowi życia i znajomościom z hollywoodzkimi gwiazdami. Wśród jego klientek wymienia się m.in. Paris Hilton, dla której swego czasu otworzył prywatną klinikę w Los Angeles. Gojdź od lat dzieli życie między Polskę a USA, gdzie prowadzi kliniki i inwestuje w nieruchomości.
Ciężka praca popłaca? - w jego przypadku - na pewno. Kris zdradził, że Wielkanoc spędza, smażąc się na plaży na prywatnej wyspie na Bahamach, należącej do jego przyjaciół. Co prawda jeszcze niedawno narzekał, że wytrzymuje tam maksymalnie parę dni, bo potem już się nudzi - ale najwyraźniej wolał pływanie w turkusowej wodzie niż święcenie jajeczek.
Plażując na Bahamach, Krzysztof Gojdź pokusił się o słowa mądrości do swoich rodaków. Wygłosił pompatyczne oświadczenie, przypominając, że najważniejszą wartością na świecie jest miłość.
Czuję się najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Bo to nie pieniądze dają szczęście, tylko ktoś, kto kocha, tęskni i sprawia, że chcesz pokazać mu cały swój świat. Nawet 30 lat różnicy wieku nie ma znaczenia, kiedy dwoje ludzi naprawdę się kocha i chce być razem choć przez chwilę swojego życia
Karolina Gilon wspomina "Miłość na bogato": "Była dla mnie OGROMNĄ NADZIEJĄ na karierę. Było zderzenie z rzeczywistością"
Krzysztof Gojdź plażuje na prywatnej wyspie
Lekarz podzielił się fotkami z rajskich plaż i filmikami z wycieczek łódką, a także popełnił obszerny wpis, w którym dzieli się z widzami swoimi głębokimi przemyśleniami. Dodał, że jest gotowy na hejt - nie odwiodło go to od tego, by podzielić się swoją receptą na szczęście.
Ludzie mogą zazdrościć - sukcesu, pieniędzy, ale najbardziej prawdziwej miłości i szczęścia. Wiem, że pojawi się hejt i niezrozumienie… ale to nie ma znaczenia. Żyję po swojemu, według serca, nie oczekiwań innych. Bo można mieć wszystko i czuć pustkę… a można mieć jedną osobę, miłość i mieć cały świat. Moje szczęście i miłość czeka na mnie w Warszawie - i za tydzień do niej wracam
Celebryta wyjawił, że jest zakochany i że jego życie obraca się wokół jednej osoby.
Życzę każdemu, żeby poczuł to choć raz… najlepiej tej wiosny - dodał, zostawiając widzów z tą optymistyczną refleksją.