Wraz z rozwojem mediów społecznościowych coraz więcej osób wyraźnie polubiło filtry, które doraźnie wygładzą czy zmniejszą (lub powiększą) co trzeba. Często korzysta z nich na przykład Laluna, która zresztą wielokrotnie już się z tego tłumaczyła.
Laluna pozuje przy wyginającym się oknie
Jakiś czas temu internautki wytykały Lalunie, że przesadza z retuszem, ale ta uparcie twierdziła, że "na Insta lubi z filtrami, bo na co dzień ma swoją japę bez". Tym razem przeszła jednak samą siebie, bo narzuciła na fotkę tyle graficznych "ulepszeń", że z wrażenia aż... wygięło się okno.
Zobacz też: Laluna chwali się opalenizną i przyznaje do retuszu. Fani: "BEZ FILTRÓW byłoby lepiej". Odpowiedziała (FOTO)
Laluna Unique szczerze o operacjach plastycznych: tym razem planuje zmniejszyć pośladki w Turcji. Dlaczego?
Na instagramowym profilu Laluny pojawiło się jej zdjęcie w bikini i z torebką Louis Vuitton - czyli "na bogato", tak jak lubi. Problem w tym, że od gmerania przy fotce framuga drzwi balkonowych niebezpiecznie wygięła się wraz z jej dłonią, a odbicie w szybie "popłynęło" równie mocno, jak autorka. Wytknęła jej to zresztą jedna z internautek.
Uwielbiam, chociaż kochana, nie musisz przerabiać zdjęć, okno z tyłu jest mega wygięte. Bądź ciałopozytywna, bo wszystkie jesteśmy piękne.
Okno nawet "wchłonęło" część jej ramienia - nie mówiąc o dłoni, która jest nieproporcjonalna do drugiej, bezlitośnie wygiętej wraz z framugą. Dociekliwa "tropicielka filtrów" odpowiedzi się niestety nie doczekała.
Wam też wyginają się okna, jak cykacie sobie fotę na balkonie?