Leonardo DiCaprio stał się bohaterem MEMÓW po gali Złotych Globów. Wiadomo, co powiedział podczas uroczystości
Podczas ceremonii wręczenia Złotych Globów Leonardo DiCaprio zaprezentował pełen wachlarz min, które lawinowo obiegły internet. Początkowo wszyscy zachodzili głowę, do kogo kieruje swą pełną ekspresji wypowiedź. Wątpliwości rozwiała jego znana koleżanka, Teyana Taylor.
Leonardo DiCaprio, a właściwie jego słabość do młodszych od niego nawet o połowę modelek, w ostatnim czasie stała się motywem przewodnim dowcipów wygłaszanych ze sceny ceremonii przyznawania najbardziej prestiżowych nagród filmowych. Słynący z olbrzymiego dystansu do siebie gwiazdor tym razem jednak wydawał się nieco zdegustowany wątpliwym poczuciem humoru prowadzącej galę wręczenia Złotych Globów. Co prawda zdobył się na uśmiech, lecz eksperci mowy ciała zgodnie przyznali, że próbował zatuszować nim zakłopotanie. Czyżby jego obecna partnerka, 27-letnia gwiazda wybiegów Vittoria Ceretti, nie potrafiła żartować na swój temat?
"Boski Leo", jak nazywano aktora w dawno minionych czasach, stał się bohaterem viralowego nagrania, bynajmniej nie za sprawą zmieszania towarzyszącego jego wysłuchiwaniu niewybrednych żartów. Podczas uroczystej gali aktor został uwieczniony na filmiku w momencie ożywionej pogawędki z nieznaną osobą. Po wielu spekulacjach wreszcie udało się potwierdzić, że jego rozmówczynią była koleżanka z planu "Jednej bitwy po drugiej" Teyana Taylor.
Co zapamiętamy ze Złotych Globów 2026? Podsumowanie gali
Leonardo DiCaprio robił sobie jaja z k-popu?
51-letni gwiazdor dyskutował z Amerykanką podczas wręczania nagrody twórcom "Golden", jednego z największych przebojów ubiegłego roku, który promował światowy przebój "K-popowe łowczynie demonów". Kobieta była tak oszołomiona przebiegiem uroczystości zwieńczonej odebraniem nagrody dla najlepszej aktorki drugoplanowej, że w pierwszej chwili nie była w stanie odtworzyć ich rozmowy.
Tak, rozmawiał z mną! Tak naprawdę to byłam tak podekscytowana, że nie pamiętam wszystkiego dokładnie, ale sądzę, że rozmawialiśmy o "K-pop Demon Hunters"
Leonardo DiCaprio zwrócił na siebie uwagę bogatą gestykulacją i mimiką wskazującą na przedrzeźnianie bohaterek animacji. Podobno przez dobrych kilka minut miał dopytywać się, kto jest kim w zespole.
Wyszło zabawnie?