Blanka Lipińska zyskała popularność za sprawą swojej książki 365 dni, która zyskała miano "polskiego Greya". "Pisarka" może liczyć również na wsparcie rozpoznawalnych koleżanek, bowiem przyjaźni się z Natalią Siwiec i Dodą, które chętnie publikowały zdjęcia z "dziełem" na swoich social mediach. Lipińska wyznała, że wielu czytelników utożsamia ją z bohaterką powieści. Blanka przyznaje, że nie czuje się komfortowo z myślą, że rzesza jej fanów wyobraża sobie, jak uprawia seks. Celebrytka wyznała również, że poprosiła rodziców, by nie czytali jej "dzieła". Jakoś nas to nie dziwi…
Lipińska narzeka na popularność: "Rzesza ludzi wyobraża sobie, jak uprawiam seks"
Autorka "polskiego Greya" wyznała, że poprosiła rodziców by nie czytali jej "dzieła".