Pierwsze ślady rodzinnej historii aktorka odtwarzała podczas podróży zorganizowanej w 2008 r. Wtedy wyruszyła do Europy Wschodniej, żeby zrozumieć pochodzenie bliskich i zweryfikować opowieści, które słyszała od babci. Kudrow urodziła się w Encino w Los Angeles, a o swoich żydowskich korzeniach mówiła otwarcie.
W programie dokumentalnym aktorka mierzyła się z dramatycznymi wątkami związanymi z historią żydowskiej rodziny, której część zginęła podczas Holokaustu. Jej przodkowie pochodzili z terenów dzisiejszej Białorusi oraz m.in. z Niemiec, Węgier i Polski. Babcia Kudrow uciekła z Europy Wschodniej do Nowego Jorku i zamieszkała na Brooklynie.
Jednym z ważnych punktów wyprawy była miejscowość Ilia na terenie dzisiejszej Białorusi, gdzie mieszkała część przodków aktorki. Z ustaleń wynikało, że jej prababka została zamordowana przez nazistów w czasie II wojny światowej. Kudrow przyznała, że gdy była młodsza, nie chciała dopuszczać do siebie tej historii i próbowała wierzyć, że losy krewnej mogły potoczyć się inaczej.
WIDEOAlicja Bachleda-Curuś wraca z synem z kina i rozmawia z nim po angielsku
Gdynia i Bolesław Barudin: krewny, którego uważała za zmarłego
Podczas podróży aktorka przyjechała także do Gdyni. Tam dowiedziała się, że mieszka Bolesław Barudin, daleki, zaginiony kuzyn z rodziny jej ojca. Spotkanie okazało się dla niej szczególnie ważne, bo wcześniej podejrzewała, że mężczyzna nie żyje.
Podejrzewałam, że zmarł. Po kolei odkrywałam kolejne smutne fakty z życia mojej rodziny, gdy nagle okazało się, że Bolesław żyje
ZOBACZ: Te gwiazdy mają POLSKIE KORZENIE: Scarlett Johansson, Gwyneth Paltrow, Jane Seymour... (ZDJĘCIA)
Aktorka podkreślała, że odnalezienie krewnego i osobiste poznanie go było dla niej mocnym, emocjonalnym domknięciem trudnej wyprawy w przeszłość.