Lisica broni się przed botoksem: "W dzieciństwie miałam policzki nawet wydatniejsze niż dzisiaj"
"Już w moim życiu płodowym mama zatrudniła speca i przez pępek mi wstrzykiwał kwas hialuronowy" - żartowała Hania.
"Już w moim życiu płodowym mama zatrudniła speca i przez pępek mi wstrzykiwał kwas hialuronowy" - żartowała Hania.