Łukasz Płoszajski został "hakerem umysłu". "Posługuję się swoimi pięcioma zmysłami, które są podkręcone do maksimum"

"Tworzę złudzenie istnienia szóstego zmysłu". Pamiętacie go jeszcze?

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Łukasz Płoszajski od lat jest gwiazdą serialu Pierwsza Miłość. Niestety, mimo udziału w kilku programach rozrywkowych, aktorowi nie udało się zrobić zawrotnej kariery. Płoszajski postanowił znaleźć inny sposób na swoją sławę i zostać "hakerem umysłu".

Aktor pojawił się w studio Dzień Dobry TVN, w którym opowiedział, że czytania w ludzkim umyśle nauczył się z "mądrych książek". Płoszajski przyznał, że korzysta z pomocy "złudzenia szóstego zmysłu":

Posługuję się swoimi pięcioma zmysłami, które są podkręcone do maksimum i tworzą złudzenie istnienia szóstego zmysłu. W Łódzkiej Szkole Filmowej nauczyłem się, jak ważne jest słowo, jak ważny jest gest i co możemy wyrazić przy ich pomocy. Nasze oczy, nasza twarz, postawa wyraża bardzo wiele. Czytam mikroekspresję, kieruję się komunikatem podprogowym, hipnozą.

Chcąc udowodnić swoje zdolności, przeprowadził eksperyment z Dorotą Wellman, której z myśli wyczytał... rakietę.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło:Dzień Dobty TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą