Magdalena Stępień odwiedza grób Oliwierka: "Przechodzę przez piekło"

Magdalena Stępień podzieliła się z instagramowymi fanami poruszającym wpisem o bólu, którego doświadcza po utracie ukochanego syna.

Magdalena Stępień opowiada o swoich problemachMagdalena Stępień opowiada o swoich problemach
Źródło zdjęć: © fot. Instagram

Konflikt między Jakubem Rzeźniczakiem i Magdaleną Stępień na nowo stał się przedmiotem zainteresowania mediów, gdy piłkarz w odpowiedzi na krytykę internautów postanowił wywołać swoją eks do tablicy. W odpowiedzi Magda zaapelowała do ojca śp. Oliwiera, aby zostawił ją w spokoju. Kobieta nie ukrywa, że przechodzi w ostatnich miesiącach naprawdę trudne chwile.

Rzeźniczak też nie krył się do tej pory ze swoim smutkiem. We wpisie z okazji swoich 36. urodzin piłkarz opisał ostatni rok jako "najtrudniejszy w jego życiu". Opowiedział przy tym o chwili, w której jego syn odszedł na jego oczach.

W sobotę na otwartym profilu Stępień pojawiły się zdjęcia grobu Oliwiera. Magda opatrzyła fotografie poruszającymi wpisami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wojenki WAGs i powrót Joli Rutowicz

Kiedyś ktoś mi powiedział: "piekło nie istnieje". Mylił się, ja obecnie przez nie przechodzę - czytamy na pierwszym opublikowanym slajdzie.

Stępień napisała też drugą wiadomość, w której niewykluczone, że odnosi się do ostatniego spięcia z Jakubem Rzeźniczakiem.

Gdyby nie siła, którą dostaję od Oliwierka, nie dałabym rady, patrząc na to, co się dzieje dookoła mnie… Brak słów… Tak to zostawię…

Posty Magdaleny Stępień
Posty Magdaleny Stępień © fot. Instagram
Posty Magdaleny Stępień
Posty Magdaleny Stępień © fot. Instagram
Posty Magdaleny Stępień
Posty Magdaleny Stępień © fot. Instagram
Magdalena Stępień
Magdalena Stępień © fot. AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą