Maja Bohosiewicz: "Jestem w 6. miesiącu ciąży. To Chodakowska sprawiła, że nie widać brzucha!"

"Zabrałam się za siebie, jak już postawię sobie cel, to po trupach" - mówi Zosia Ślotała.

Dość kontrowersyjnym ostatnio tematem wśród młodych matek są treningi podczas ciąży. Ich zwolenniczki twierdzą, że robią to również dla zdrowia dziecka, zaś przeciwniczki uważają je za bardzo niebezpieczne. W Dzień Dobry TVN na ten temat postanowiły wypowiedzieć się celebrytki i ich trenerka - Ewa Chodakowska:

Jestem w 6. miesiącu, to Ewa Chodakowska sprawiła, że nie widać brzucha- zachwalała Maja. _To nie jest ukryta ciąża, ćwiczę z Ewą od jej pierwszego programu, w domu przed telewizorem, ja zawsze byłam aktywna fizycznie**. To nie jest kwestia chęci dobrego wyglądu, to kwestia zdrowia dziecka.**_

Podobnego zdania jest Zosia Ślotała, która również postanowiła podziękować publicznie Chodakowskiej:

Zabrałam się za siebie, jak już postawię sobie cel, to po trupach. Postanowiłam pójść do Ewy, ćwiczenia w domu mi nie wychodzą, bo wtedy mam niską motywację. Ćwiczyłam w czasie ciąży. To bardzo osobista sprawa. To trzeba przegadać z lekarzem.

My się spotykamy na tych ćwiczeniach i to jest niesamowite - dodała Karolina Malinowska.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą