Majka Jeżowska opowiedziała w "TzG" o przemocy ze strony byłego męża: "Zostałam uderzona czołem prosto w krtań"

Życie zdecydowanie nie oszczędzało Majki Jeżowskiej. W najnowszym odcinku "Tańca z Gwiazdami" podzieliła się trudnymi doświadczeniami. Jak przyznała, jej były mąż zafundował jej prawdziwe piekło.

Majka Jeżowska wróciła wspomnieniami do trudnego czasu w życiuMajka Jeżowska wróciła wspomnieniami do najtrudniejszego czasu w swoim życiu
Źródło zdjęć: © KAPiF, Polsat
Kamil Kozłowski

Na parkiecie "Tańca z Gwiazdami" pozostało 8 par, które niezmiennie walczą o Kryształową Kulę i wysokie nagrody pieniężne. Motywem muzycznym dzisiejszego odcinka są przeboje legendarnych zespołów rockowych. Tradycyjnie towarzyszą temu osobiste wyznania uczestników, którzy otwierają się na oczach widzów, opowiadając o przełomowych wydarzeniach w swoim życiu.

Majka Jeżowska, która podczas ubiegłotygodniowego wydania przedstawiła publiczności Polsatu swojego syna Wojciecha, tym razem zdobyła się na kilka słów o swoim byłym mężu. Niestety, były to gorzkie, okupowane łzami wspomnienia. Wokalistka ma mnóstwo powodów, by jak najrzadziej wracać do czasów swojego pierwszego małżeństwa.

Majka Jeżowska była ofiarą przemocy domowej

W materiale wyemitowanym przed występem wokalistka zdradziła, że jest postrzegana jako jedna z najbardziej kolorowych i odważnych postaci na rodzimej scenie muzycznej. W nawiązaniu do tematu odcinka, przyznała, że "rock and roll to też jest siła", a kobiety odczuwają ją wtedy, kiedy najbardziej potrzebują wolności. Opowiedziała o niej na własnym przykładzie.

(...) Byłam wtedy bardzo młoda, urodziłam syna i doświadczyłam przemocy w domu, konkretnie z ręki męża. Wydawało mi się, że się zmieni dla mnie. Wylądowałam w szpitalu po jednej z kłótni. Zostałam uderzona, jak to się mówi, z byka, czyli czołem prosto w krtań. Gdyby cios był 2 milimetry niżej, to zostałyby przerwane struny głosowe i straciłabym głos. Uciekłam od damskiego boksera najszybciej jak się dało - zdradziła w bardzo poruszającym wyznaniu.

Majka Jeżowska dziś inspiruje swą śmiałością i pogodą ducha. Zaapelowała do innych kobiet, by niezależnie od zawiłości sytuacji zawsze stawiały same siebie na pierwszym miejscu.

Trzeba zawsze kochać siebie i walczyć o siebie. Nigdy nie wolno się poddawać. To jest mój rock and roll - dodała.

Majka Jeżowska i Michał Danilczuk
Majka Jeżowska i Michał Danilczuk © KAPiF
Majka Jeżowska i Michał Danilczuk
Majka Jeżowska i Michał Danilczuk © KAPiF
Majka Jeżowska i Michał Danilczuk
Majka Jeżowska i Michał Danilczuk © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą