Małgorzata Rozenek w IMPONUJĄCEJ kreacji na TOP CHARITY Omeny Mensah. "Materiał został barwiony naturalnym pigmentem z pyłu ghańskich skał" (ZDJĘCIA)
Dziś odbywa się kolejna edycja TOP Charity - jednej z największych charytatywnych gal w Polsce organizowanej przez Omenę Mensah i Rafała Brzoskę. Małgorzata Rozenek-Majdan po raz kolejny przyciągnęła uwagę stylizacją nawiązującą do tegorocznego motywu.
Małgorzata Rozenek w IMPONUJĄCEJ kreacji na TOP CHARITY Omeny Mensah. "Materiał został barwiony naturalnym pigmentem z pyłu ghańskich skał" (ZDJĘCIA)
Najbardziej rozpoznawalnym projektem charytatywnym Omeny Mensah jest coroczna Wielka Aukcja TOP Charity, organizowana wspólnie z jej mężem Rafałem Brzoską. Wydarzenie od lat gromadzi śmietankę polskiego show-biznesu i świata sztuki, a licytacje regularnie osiągają kwoty liczone w dziesiątkach milionów złotych.
W poprzednich edycjach na czerwonym dywanie i wśród gości nie brakowało znanych twarzy - Małgorzata Rozenek-Majdan pojawiała się tam już wielokrotnie. W tym roku nie mogło być inaczej.
Tegoroczna edycja TOP Charity została utrzymana w wyjątkowej, symbolicznej stylistyce. Motyw przewodni przeniósł gości do Afryki - kontynentu kojarzonego z bogactwem kultur, historii i tradycji.
W tym roku Małgorzata Rozenek-Majdan pojawiła się w kreacji stworzonej przez Katarzynę Konieczkę, która nawiązuje do afrykańskiego dziedzictwa ludu Ashanti z Ghany. Celebrytka opisała swoją stylizację w mediach społecznościowych, zdradzając symbolikę poszczególnych elementów. Jej stylizacja utrzymana jest w ziemistych, naturalnych barwach, które mają nawiązywać do afrykańskiego krajobrazu i jego surowego piękna. Całość uzupełniają złote elementy biżuteryjne, inspirowane tradycyjnymi ozdobami ceremonialnymi, które w kulturze Ashanti symbolizują władzę, dostatek i duchową siłę.
Dziś noszę nie tylko suknię. Noszę opowieść (...) Materiał został barwiony naturalnym pigmentem pozyskiwanym z pyłu ghańskich skał. Jego intensywny, ziemisty odcień przywołuje kolory afrykańskiego krajobrazu – słońca, natury i rozgrzanej ziemi - napisała Gonia.
Robi wrażenie?