Marina Łuczenko chwali się markowymi ciuszkami za kilkadziesiąt tysięcy, a w tle słychać: "Wydałem w k*rwę sosu na designer" (WIDEO)
Marina Łuczenko, która od dawna zaciekle walczy o tytuł "najlepiej ubranej WAG", nie szczędzi grosza na markowe ciuszki i akcesoria. Udowodniła to raz jeszcze, publikując nagranie, gdzie z dumą prezentuje kolejne zdobycze warte krocie.
Gdy Marina Łuczenko-Szczęsna związała się z Wojciechem Szczęsnym, do piosenkarki przylgnęła krzywdząca łatka "utrzymanki". Zmęczona ciągłymi żartami na swój temat i spragniona sukcesów celebrytka postanowiła udowodnić wszystkim, że jest przedsiębiorczą kobietą biznesu. Jej głównym źródłem utrzymania są instagramowe współprace, na których dorobiła się niemałej sumki.
Choć w teorii Marina trudni się śpiewaniem, znacznie częściej o małżonce Wojciecha Szczęsnego pisze się w kontekście widowiskowych stylizacji, aniżeli wpadających w ucho hitów. 32-latka uważnie śledzi modowe trendy i jest gotowa wydać majątek na ciuszki prosto z pokazów największych domów mody. W przestronnej garderobie gwiazdy można znaleźć zarówno projekty takich marek, jak Dior, Gucci czy Saint Laurent, jak i ubrania z ogólnodostępnych sieciówek (tych drugich znacznie rzadziej).
Puściłem przechodniom w Barcelonie przebój Mariny. Jak zareagowali na jej piosenkę?
Marina bynajmniej nie robi żadnej tajemnicy z faktu, że przykłada dużą wagę do marek, jakie nosi, i niewiele sobie robi z zarzutów o zbytni konsumpcjonizm. Najnowszy filmik, który wrzuciła na TikToka, bynajmniej nie uciszył krytycznych głosów. Na rzeczonym wideo 36-latka chwali się designerskimi akcesoriami, w tym torbą Louis Vuitton za 30 tysięcy złotych, torebką tej samej marki za 5,5 tys. zł czy t-shirtem Vivienne Westwood za 700 zł. W tle słychać tekst piosenki Eryka Moczko, której jedna z linijek brzmi: "Wydałem w k*rwę sosu na designer".
Quiet luxury? Old money? naaaah - czytamy w opisie tiktoka.
W komentarzach momentalnie uruchomili się krytykanci artystki.
I ciągle nie rozumie, dlaczego nie jest poważana ani traktowana poważnie; Zawód: żona; Co zrobić, żeby mi się to nie wyświetlało? Tak bardzo wartościowy przekaz - pisali.
Na jeden z nich Marina postanowiła zareagować.
Zablokuję Cię - proszę - odpisała z przekąsem.
Zaimponowała Wam?