Martyna Gliwińska narzeka na ciążę: "Ostatnie tygodnie to już PRAWDZIWY HARDCORE"

Przyszła matka czwartego dziecka Jarosława Bieniuka wyznała na Instagramie, że stan błogosławiony jej nie służy.

Martyna Gliwińska
Źródło zdjęć: © Instagram
Ivy

Martyna Gliwińska kilka lat temu zaistniała w mediach jako dziewczyna Jarosława Bieniuka. Ich związek budził zainteresowanie, bo po śmierci Anny Przybylskiej piłkarz nie był widywany z żadną kobietą.

Początkowo relacja Jarka z Martyną układała się bardzo dobrze, a dzieci szybko zaakceptowały potencjalną macochę. Z czasem jednak pojawiły się plotki, jakoby Gliwińska miała dość ciągłego porównywania jej do Przybylskiej.

Żona Andrzeja Sołtysika o zagrożonej ciąży

W końcu Jarosław i Martyna rozstali się, ale utrzymywali nadal przyjacielskie relacje. Jakiś czas temu wyszło na jaw, że ich stosunki były znacznie głębsze, niż wynikało to z postów i relacji na Instagramie.

Niedługo po wybuchu afery związanej z oskarżeniem Bieniuka o brutalny gwałt, Gliwińska wyznała, że jest z nim w ciąży. Poinformowała jednocześnie, że Jarek nie był zachwycony, gdy dowiedział się, że po raz czwarty zostanie ojcem...

Na łamach prasy Bieniuk odpowiedział na te zarzuty, twierdząc, że "sytuacja jest skomplikowana", ale ze względu na dobro dziecka, spróbuje jakoś dogadać się z Martyną. Od tamtej pory Gliwińska nie komentuje już w mediach spraw związanych z Jarkiem, za to skupia się na przygotowaniach do macierzyństwa i relacjonuje przebieg ciąży na Instagramie.

W jednej z ostatnich relacji na InstaStories wyznała, że stan błogosławiony jej nie służy.

Ostatnie tygodnie ciąży to już prawdziwy hardcore. Dzisiaj moja fizjo powiedziała, że swoimi opowieściami i narzekaniem mogłabym skutecznie odciągnąć kobiety od decyzji o zajściu w ciążę - napisała.

Myślicie, że macierzyństwo okaże się mniej problematyczne?

martyna gliwińska
© Instagram
Martyna Gliwińska
© Instagram
Martyna Gliwińska
© Instagram
Martyna Gliwińska
© Instagram
jarosław bieniuk
© East News
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą