Maślak z żoną i dziećmi odbyli 15-godzinny lot samolotem. Wścibska fanka: "Dramat dla stewardesy". Rafał prędko ją WYJAŚNIŁ!

Rafał Maślak razem z całą rodziną wyruszył na egzotyczne wakacje. Lot trwał łącznie 15 godzin, ale, jak twierdzi celebryta, jego pociechy dzielnie zniosły podróż. "Dużo już rozumieją i są cierpliwe. Jestem z nich dumny!" - napisał. Złośliwa fanka musiała się jednak do czegoś przyczepić.

Rafał Maślak razem z dziećmi podczas 15-godzinnego lotuRafał Maślak razem z dziećmi podczas 15-godzinnego lotu
Źródło zdjęć: © Instagram

Rafał Maślak zdobył popularność dzięki udziałowi w konkursach piękności. W 2014 roku został Misterem Polski, co pozwoliło mu reprezentować kraj na Mister International w Seulu. Choć jego kariera w tej branży nie potoczyła się tak spektakularnie, jak można by się spodziewać, Maślak z powodzeniem odnajduje się jako influencer. Na Instagramie i TikToku zgromadził imponującą liczbę obserwujących, a jego posty przyciągają uwagę dzięki humorystycznym treściom, które często tworzy wraz z rodziną.

Tak duże zainteresowanie ze strony fanów przekłada się na liczbę współprac, a co za tym idzie – na zarobki. Celebryta i jego rodzina mogą sobie pozwolić na kilka wyjazdów wakacyjnych w roku. Ostatnio stali się także właścicielami okazałego domu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rafał Maślak narzeka na kulinaria Kamili: "Często dzwonię do mojej mamy"

Maślak wraz z żoną i dwójką dzieci postanowił uciec z zimnej Polski w tropiki. Zanim jednak dotarli do hotelu, czekał ich łącznie ponad 15-godzinny lot. Jak przyznał Maślak, jego pociechy z roku na rok coraz lepiej znoszą tak wyczerpujące podróże.

Pierwszy samolot - 5,5 godziny, drugi - 10 godzin. Z roku na rok naprawdę jest coraz lepiej. Jeszcze rok temu chciałem w połowie drogi otworzyć drzwi awaryjne, a teraz już tylko strzelić sobie w łeb. Mamy progress! A tak naprawdę dzieciaki dają radę. Dużo już rozumieją i są cierpliwe. Jestem z nich dumny! - napisał.

Wasz głos jest dla nas ważny! Wypełnij krótką ankietę o Pudelku.

Na udostępnionym przez niego nagraniu widać, jak jego pociechy grzecznie spędzają czas - bawią się klockami, śpią, czytają książki, a także rozmawiają z obsługą samolotu, która obdarowała je drobnymi upominkami. Zdaje się, że nie robiły nic, co mogłoby jakkolwiek zdenerwować osoby wokół. Jedna z fanek "przyczepiła" się jednak do tego, że Maksymilian i Michalina... "biegają" po pokładzie samolotu.

Biegające dzieci w samolocie - brawo rodzice. Dramat dla stewardesy - napisała.

Komentarz nie pozostał bez odpowiedzi Maślaka.

Szły. Filmik przyśpieszony. Dzieciaki super się bawiły ze stewardesami - czytamy.

Faktycznie było o co się przyczepić?

Rafał Maślak na wakacjach z dziećmi
Rafał Maślak na wakacjach z dziećmi © Instagram
Rafał Maślak na wakacjach z dziećmi
Rafał Maślak na wakacjach z dziećmi © Instagram
Rafał Maślak na wakacjach z dziećmi
Rafał Maślak na wakacjach z dziećmi © Instagram
Rafał Maślak na wakacjach z dziećmi
Rafał Maślak na wakacjach z dziećmi © Instagram
Rafał Maślak na wakacjach z dziećmi
Rafał Maślak na wakacjach z dziećmi © Instagram
Rafał Maślak na wakacjach z dziećmi
Rafał Maślak na wakacjach z dziećmi © Instagram
Rafał Maślak na wakacjach z dziećmi
Rafał Maślak na wakacjach z dziećmi © Instagram
Rafał Maślak na wakacjach z dziećmi
Rafał Maślak na wakacjach z dziećmi © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą