Kim Kardashian ma spore powody do świętowania. Jej marka odzieżowa SKIMS, która dopiero co wypuściła na rynek serię majtek ze sztucznymi włosami łonowymi, bije rekordy popularności, zasilając jej konto bankowe o kolejne miliony. Ponadto już niebawem światło dzienne ujrzy serial Ryana Murphy'ego "Alls Fair", w którym celebrytce przyszło wcielić się w główną rolę.
Kardashianka wywołała też ostatnio sporo medialnego szumu głośnym wywiadem w podcaście "Call Her Daddy", w którym poruszyła szereg mniej lub bardziej dramatycznych wątków. Matka czwórki dzieci między innymi przyznała, że była w przeszłości zdradzana. Ujawniła też kulisy konfliktu z byłym mężem, Kanye Westem, którego dzieci miały nie widzieć od kilku miesięcy.
WIDEO#dziejesiewsporcie: Dzieci Kardashian oszalały. Gwiazdor spełnił ich marzenie
W czwartek zabieganą celebrytkę czekało kolejne wyjście publiczne, które wymagało od niej wystrojenia się w spektakularną kreację z najnowszej kolekcji domu mody Schiaparelli. Mowa o premierze serialu "All's Fair", gdzie Kim wciela się w postać bezwzględnej prawniczki. Przy dobieraniu kreacji na wydarzenie specjalistka od wywoływania skandali postarała się, by mówił o niej cały świat.
44-latka zjawiła się na evencie w efektownej kreacji z gorsetem, który bez wątpienia skutecznie utrudniał jej oddychanie. Żeby było zabawniej, skora do poświęceń w imię mody fashionistka miała spore problemy z poruszaniem się w efektownym stroju. Widać to gołym okiem na filmiku, który z miejsca stał się sensacją TikToka. Zajęcie miejsca na sali kinowej okazało się nie lada wyczynem.
Doceniacie jej upór?