Podczas niedzielnej sesji zdjęciowej, promującej nową kolekcję Łukasza Jemioła, projektantowi towarzyszyła jego suczka rasy buldog francuski o imieniu Tasza.
_Już miała parę sesji zdjęciowych, bo ojciec jest w biznesie. Ona p**oznała takie osobowości, że już jest jej chyba wszystko obojętne**_ - mówił ze śmiechem Jemioł.