Michał Szpak jest PANSEKSUALNY. "Jestem queerowy, nie identyfikuję się z ŻADNĄ PŁCIĄ"
Michał Szpak ostatnio zdobył się na trudne wyznanie dotyczące jego życia osobistego i otworzył się po bolesnym rozstaniu. Nie wszyscy wiedzą, że artysta jest osobą panseksualną.
Michał Szpak, choć w polskim show-biznesie zęby zjadł, jest aktywny na scenie od lat i regularnie prowadzi social media - niezbyt chętnie wpuszcza widzów do swego prywatnego życia. Mówi o nim czasami i niewiele: tylko wtedy, gdy uzna to za stosowne. Teraz, przy okazji promocji swego nadchodzącego czwartego albumu Szpak, udzielił długiego wywiadu dla Plejady, w którym opowiedział o swojej ostatniej relacji romantycznej, która okazała się punktem zwrotnym w jego życiu.
Artysta podkreślał, że była ona trudna z powodu niedopowiedzeń, a także oczekiwań, które nie pokrywały się z rzeczywistością. Szpak postanowił zachować anonimowość swojej osoby partnerskiej, a jednocześnie wypowiadał się o trwającym rok związku z dużym szacunkiem. Dodał, że chociaż się rozstali, przyjaźń przetrwała.
Przez lata krążyło wiele plotek oraz spekulacji na temat orientacji Michała Szpaka. Artysta oficjalnie dokonał coming outu w 2022 r. i wyznał, że jest osobą panseksualną, czyli nie zwraca uwagi na płeć, tylko na osobowość - może zakochać się w kimkolwiek.
Michał Szpak o aferze ze Smolastym: "Ja nie śpiewam z playbacku. Zawsze walczę"
Michał Szpak identyfikuje się jako osoba panseksualna
Artysta w 2022 r. udzielił wywiadu magazynowi "Twój Styl", w którym otwarcie przyznał się do swojej orientacji.
Gdybym miał jednoznacznie siebie określić, jestem panseksualny. Uważam, że każdy, niezależnie od płci kulturowej, tożsamości płciowej i orientacji seksualnej, zasługuje na miłość. Jestem queerowy, nie identyfikuję się z żadną płcią. Tak naprawdę żyję tu i teraz. Żyję chwilą
Nie on jeden spośród celebrytów jest osobą panseksualną. Do tego grona zaliczają się także Miley Cyrus, Sia, Bella Throne, Kristen Stewart czy Wayne Brady.
Miłość to opieka, troska, zachwyt, relacja z osobą, z którą jest mi dobrze. Nie mogę powiedzieć, że zakocham się tylko w kobiecie lub tylko w mężczyźnie, bo ja zakochuję się w człowieku. Seksualność to sfera, którą odkrywa się całe życie
Na koniec Szpak optymistycznie dodał, że ludzie coraz lepiej reagują na bycie "innym" i że stają się gotowi na to, by akceptować odmienne upodobania.
Myślę, że społeczeństwo jest gotowe na każdy rodzaj upodobań. Zmieniamy się, idziemy z duchem czasu, bardzo szybko potrzebujemy zmian. Ludzie już nie boją się pokazywać swojej wrażliwości.
Zgadzacie się z nim?