Monika Olejnik zameldowała się w Cannes i zrobiła wrażenie torebką Chanel za ponad 145 TYSIĘCY ZŁOTYCH (ZDJĘCIA)
Monika Olejnik, jako naczelna polska fashionistka, również stawiła się na Festiwalu Filmowym Cannes. Postawiła na wyjątkowo kosztowny dodatek. Sami zobaczcie.
Monika Olejnik zameldowała się w Cannes i zrobiła wrażenie torebką Chanel za ponad 145 TYSIĘCY ZŁOTYCH (ZDJĘCIA)
Monika Olejnik znana jest ze swojego zamiłowania do mody i luksusowych dodatków. Jej przegląd szafy mogą podziwiać przede wszystkim mieszkańcy Warszawy i stołeczni paparazzi, którzy co jakiś czas uwieczniają jej kreacje na zdjęciach. Kilka dni temu paradowała w mini i szpilkach Prady, a teraz pozuje w Cannes.
Olejnik przybyła na festiwal filmowy i rozpisała się na Instagramie o "Ojczyźnie" Pawlikowskiego.
Widziałam ten film jeszcze przed festiwalem, oglądałam z zapartym tchem, mijają dni i ten stan cały czas we mnie trwa. Teraz w Cannes spotykam wiele osób olśnionych filmem Pawła Pawlikowskiego. Zasługuje na Złotą Palmę - pisała w sieci.
Dziennikarka zrobiła też niemałe wrażenie swoją kreacją, a przede wszystkim dodatkiem, który widać na zdjęciach. Olejnik zaprezentowała się w czarnej gorsetowej sukni, ale to torebka skradła całą uwagę. Na ramię zarzuciła bowiem Chanel, która kosztowała krocie. Podobne cacko jakiś czas temu nosiła Cardi B, a zagraniczna prasa podawała, że Chanel Pearl Necklace Minaudière kosztuje ponad 41 tysięcy dolarów, co w przeliczeniu na złotówki daje ponad 145 tysięcy złotych. Torebka pochodzi z kolekcji jesień/zima 2025, więc to modowa świeżynka na rynku.
Oczarowała?