Monika Richardson o nepotyzmie w mediach i influencerach w telewizji: "Oczywiście, RĄCZKA RĄCZKĘ MYJE" (WIDEO)
Monika Richardson w rozmowie z Pudelkiem podzieliła się swoimi refleksjami dotyczącymi aktualnego rynku mediów, nepotyzmu i zatrudnianiu influencerów w telewizji. Przepływ postaci z internetu do mediów tradycyjnych nazwała "rewolucją". Czy podobają się jej takie zmiany? Zobaczcie wideo!
Nie ma wątpliwości, że rynek mediów cały czas mocno się zmienia, a prym wiodą internetowe produkcje i influencerzy. Interesuje się nimi również telewizja i postacie znane dotąd jedynie z sieci możemy coraz częściej podziwiać w rozmaitych produkcjach telewizyjnych - od śniadaniówek przez reality-shows na programach rozrywkowych kończąc. Co o tej zmianie sądzi Monika Richardson? W rozmowie z Pudelkiem nazywa obecne trendy "rewolucją" i zapewnia, że nie jest przeciwna ani influencerom w telewizji, ani nawet formom nepotyzmu - o ile zaangażowane osoby wykażą się talentem i umiejętnościami.
Zobacz także: Monika Richardson CZULE o małżeństwie ze Zbigniewem Zamachowskim: "Byłam służką, mamusią, pielęgniarką, terapeutką"
Uważam, że to jest największa rewolucja medialna ostatnich 20 lat. Taka egalitarność mediów - fakt, że każdy może być twórcą mediów: producentem, występującym, gwiazdą, prowadzić wywiady, spełniać się w jakikolwiek sposób z naprawdę minimalną inwestycją finansową. I ja nigdy się tego nie wyprę. Uważam, że to jest cudowne.
Według dziennikarki, wszystko ostatecznie zweryfikuje kariera, niezależnie od tego, jakim sposobem się ktoś przed nią dostał, bo wtedy na jaw wyjdzie "prawda".
Tak jak kiedyś ludzie pytali mnie o nepotyzm, znajomości, że "rączka rączkę myje", ja zawsze mówiłam to samo. Oczywiście, rączka rączkę myje - jeżeli zadzwoni do mnie moja koleżanka od 20 lat i powie, że ma super córkę i żebym ją zobaczyła i gdzieś tam zatrudniła, to ja na pewno chętniej spotkam się z tą córką niż z kimś anonimowym, kto mi wysyła CV. Ale! Po tym momencie przychodzi czas, kiedy jest oko kamery, kiedy jest skrypt i trzeba spiąć poślady i wystąpić. I wtedy prawda wychodzi na jaw
Co dziennikarka sądzi o obecnym rynku mediów i tym, jak wygląda polski show-biznes? Zobaczcie nasze wideo!