Anna Mucha była jedną z gwiazd imprezie marki Magnum. Zaliczyła małą wpadkę - przyjechała półtorej godziny po rozpoczęciu eventu. Agnieszce Jastrzębskiej z Dzień Dobry TVN tłumaczyła jednak, że nienawidzi się spóźniać.
Nienawidzę się spóźniać. Dzisiaj półtorej godziny, ale pędziłam na skrzydłach. Miałam prywatny samolot.
Chyba nie pomógł w przybyciu na czas.
Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news