Muzeum w Wilanowie publikuje OBSZERNE oświadczenie ws. Circoloco. "Wszystkie osoby, które mogły odczuć niedogodności związane z wydarzeniem, przepraszamy"
Paweł Jaskanis, dyrektor Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, gdzie odbyła się impreza Circoloco Warsaw, zamieścił obszerne oświadczenie, w którym przeprosił wszystkich, którzy z powodu wydarzenia mogli odczuć "niedogodności".
W niedzielę pisaliśmy o imprezie Circoloco Warsaw, która odbyła się na terenie Pałacu w Wilanowie i przyciągnęła tłumy przedstawicieli show-biznesu. O wydarzeniu zrobiło się jednak głośno nie tylko za sprawą znanych gości, ale też licznych kontrowersji związanych z organizacją eventu. Jeszcze przed rozpoczęciem imprezy ekolodzy i publicyści alarmowali m.in. o możliwym hałasie, wpływie wydarzenia na zabytkowy teren oraz potencjalnym zagrożeniu dla dzikich zwierząt.
W związku z pojawiającymi się wątpliwościami zwróciliśmy się o komentarz do organizatora wydarzenia, spółki Awake Events. Zapewniono nas, że wydarzenie zorganizowano "na podstawie wymaganych zgód administracyjnych właściwych dla imprezy masowej oraz zgodnie z obowiązującymi przepisami".
Tak po imprezie wyglądał teren przy pałacu w Wilanowie! Celebryci się tłumaczą!
Tymczasem w poniedziałek stanowisko w sprawie opublikował również Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków. Jak przekazano w komunikacie, pierwotna koncepcja imprezy nie została zaakceptowana, dlatego organizatorzy musieli wprowadzić zmiany w dokumentacji. Ostatecznie poprawiona wersja nie wzbudziła już dalszych zastrzeżeń. Jednocześnie konserwator wskazał na pewne nieprawidłowości, podkreślając, że część działań była prowadzona niezgodnie z wcześniej zatwierdzonym programem.
TYLKO NA PUDELKU. Organizator imprezy w Wilanowie zapewnia: "Od początku działamy z poszanowaniem przepisów o ochronie przyrody"
Muzeum w Wilanowie wydało oświadczenie w sprawie Circoloco
Paweł Jaskanis, dyrektor Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, opublikował w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym przedstawił stanowisko instytucji. Jego pełna, bardziej rozbudowana wersja została następnie udostępniona na oficjalnej stronie internetowej muzeum.
Muzeum nie było organizatorem koncertu i nie odpowiadało za jego produkcję artystyczną, sprzedaż biletów ani działania promocyjne. Bezpieczeństwo uczestników oraz ochrona terenu były zapewnione przez odpowiednie służby i podmioty zabezpieczające wydarzenie. Środki finansowe uzyskane z najmu terenu Muzeum zostaną przeznaczone na konserwację i ochronę zabytkowych obiektów oraz przestrzeni historycznych. Na potrzeby wydarzenia udostępniono wyłącznie część dziedzińca i przedpola pałacowego. Pałac oraz ogrody pozostawały dostępne dla zwiedzających. Muzeum określiło szczegółowe warunki organizacyjne i techniczne mające na celu ochronę zabytków, nawierzchni oraz zieleni. Każdy etap realizacji wydarzenia podlegał uzgodnieniom i bieżącemu nadzorowi
Jaskanis odniósł się do kwestii hałasu podczas wydarzenia i sposobu jego monitorowania. Jak podkreślił, poziom emisji dźwięku był kontrolowany zgodnie z obowiązującymi procedurami oraz wcześniejszymi ustaleniami, a organizatorzy mieli stosować rozwiązania ograniczające jego wpływ na pałac i otoczenie.
W komunikacie wskazano, że pomiary były prowadzone w różnych częściach muzeum oraz w jego sąsiedztwie. Wewnątrz pałacu odnotowano m.in. wartości sięgające 82,5 dB w Wielkiej Sieni oraz 62,9 dB w Sali Białej, natomiast na tarasach poziom dźwięku był niższy i wahał się od 58 do 68 dB. W rezerwacie Morysin, gdzie uwzględniano również naturalne odgłosy przyrody, zmierzono 46 dB.
Poza terenem muzeum wartości były wyższe, co - jak zaznaczono - częściowo wiązało się także z ruchem ulicznym. Dyrektor zwrócił również uwagę, że w okolicy na co dzień występuje wysoki poziom hałasu komunikacyjnego.
Dodatkowo w trakcie pomiarów incydentalny przejazd grupy motocyklistów wygenerował poziom hałasu przekraczający wartości rejestrowane podczas koncertu i wymagał interwencji Policji. Koncert zakończył się o godz. 3:30. Wszystkie osoby, które mogły odczuć niedogodności związane z wydarzeniem, przepraszamy. Muzeum analizuje obecnie przebieg wydarzenia, w tym kwestie organizacyjne i komunikacyjne. Wnioski z tej analizy zostaną uwzględnione przy podejmowaniu decyzji dotyczących ewentualnych przyszłych wydarzeń realizowanych na terenie instytucji
Przekonuje was jego tłumaczenie?
ZOBACZ: Tak po hucznej imprezie wyglądał teren przy pałacu w Wilanowie, gdzie bawili się celebryci (WIDEO)