Joanna Jabłczyńska już zaplanowała swoją STYPĘ: "Chciałabym, żeby prochy rozsypali przy domu i zrobili imprezę w mojej stodole"
Joanna Jabłczyńska w wywiadzie dla Kozaczka pokusiła się o wyjątkowo osobiste wyznanie. Aktorka ujawniła, iż po śmierci chciałaby, by jej prochy zostały rozsypane na wsi, a bliscy zamiast smutnej uroczystości urządzili imprezę w stodole.
Joanna Jabłczyńska z rodzimym show-biznesem związana jest od lat. Aktorka nigdy nie uciekała od trudnych tematów. Podczas wywiadu dla Kozaczka zdecydowała się ujawnić swoje preferencje dotyczące ostatniego pożegnania. Jak wyznała, chciałaby, żeby kiedyś jej prochy rozsypano przy jej domu na wsi.
Jakbym umarła - każdego to czeka i tego tematu nie unikam - nie wybieram się nigdzie, dobrze się czuję, ale jakbym umarła, to chciałabym, żeby prochy rozsypali przy moim domu. Tam się najlepiej czuję i to moje miejsce. I żeby w mojej stodole zrobili imprezę. Żeby się wszyscy cieszyli, że mnie znali. Że poznali taką osobę. Każdego to czeka
Warto wspomnieć, że polskie prawo nie zezwala na rozsypywanie prochów zmarłego w przypadkowych miejscach - przy domu czy też na prywatnej posesji. Mamy nadzieję, że Joanna, która ma wykształcenie prawnicze, doskonale zdaje sobie z tego sprawę.
ZOBACZ TAKŻE: Pierwszoligowy aktor PONIŻYŁ Joannę Jabłczyńską na planie serialu. "Łzy mi stanęły w oczach" (WIDEO)
Jabłczyńska często chodzi bez makijażu: "Jestem wyluzowana na punkcie swojego wyglądu..."
Joanna Jabłczyńska chciałaby huczną stypę na wsi
Kilka lat temu aktorka zmieniła swoje życie o 180 stopni i porzuciła życie w stolicy na rzecz sielskiej codzienności na wsi. Jabłczyńska zakupiła wówczas 100-letni dom do remontu, który mieści się w niewielkiej miejscowości oddalonej od Warszawy o około 100 kilometrów.
Oczywiście dziś na profilu gwiazdy w mediach społecznościowych można podziwiać dokumentację jej sielskiego życia na wsi. Nie tak dawno Asia zaprezentowała fanom metamorfozę swojego ogrodu. Innym razem pokazała wspomnianą stodołę, w której miałaby odbyć się huczna stypa po jej pochówku.
Doceniacie szczerość Joanny Jabłczyńskiej?
ZOBACZ TAKŻE: Joanna Jabłczyńska porzuciła Warszawę i wyprowadziła się NA WIEŚ. "Jestem tu na swoich zasadach"