Naburmuszony Kret spaceruje z mlekiem i bułkami

W porannych zakupach towarzyszył pogodynkowi 8-letni syn.

Od kilku tygodni jednym z najgorętszych tematów w show biznesie jest rozstanie Beaty Tadli i Jarosława Kreta. Pogodynek zaskoczył wszystkich, porzucając partnerkę za pośrednictwem tabloidu. Wszelkie próby załagodzenia sytuacji przez Kreta, tylko pogrążały 54-latka. Negatywne komentarze Kret stara się odreagować, spędzając czas ze swoim 8-letnim synem. Razem z Frankiem wybrali się do piekarni po świeże pieczywo. Rodzinną atmosferę psuła jednak niestety naburmuszona mina Jarosława.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą