Narzeczona Artura Szpilki relacjonuje zabieg usunięcia implantów piersi: "Muszę się przyzwyczaić do MAŁYCH BIMBAŁKÓW"

"Było mi czasami ciężko dźwigać te balony" - tłumaczy Kamila Wybrańczyk.

Dziewczyna Artura Szpilki usunęła implanty piersiDziewczyna Artura Szpilki usunęła implanty piersi
Źródło zdjęć: © Instagram

Kamila Wybrańczyk funkcjonuje na obrzeżach polskiego show biznesu jako ukochana Artura Szpilki. Kamiszka, bo tak brzmi jej pseudonim, zdążyła już zapozować w rozbieranej sesji dla męskiego magazynu, wyprodukować własne perfumy oraz nagrać kilka utworów.

Wybrańczyk nie ukrywa, że ma również ambicje wystąpić na gali Fame MMA i marzy o tym, by po drugiej stronie ringu zobaczyć Martę Linkiewicz. Panie zdążyły już nawet wymienić między sobą za pośrednictwem Instagrama kilka ciepłych słów...

Marta Linkiewicz o narzeczonej Artura Szpilki: "Jest niedoinformowanym dzbanem"

Celebrytka podchodzi do treningów wyjątkowo poważnie i między innymi dlatego zdecydowała się ostatnio na drastyczny krok. Po 10 latach pożegnała się z implantami piersi, co oczywiście zrelacjonowała na swoim profilu.

Będzie mi się lepiej ćwiczyło - zaczęła, trzymając w dłoniach usunięty silikon. Ja dużo trenuję i było mi czasami ciężko dźwigać te balony. Między innymi dlatego wyciągnęłam implanty, żeby lepiej trenować i walczyć na Fame MMA. To jakby się przesiąść z hulajnogi na motor, taka jest różnica - teraz na pewno będzie mi lżej. One mają 440 mililitrów każdy, no to grubo było. Może zostawię je sobie na pamiątkę jako antystresowy zgniatacz - zastanawiała się.

Kamila przyznała, że po operacji czuje się zadziwiająco dobrze.

Pomniejszenie biustu to jest pikuś w porównaniu do powiększenia. Nawet nie jestem opuchnięta i naprawdę jestem w szoku, że tak dobrze wyglądam po operacji - stwierdziła. Życzcie mi teraz zdrówka i żebym się przyzwyczaiła do tych małych moich bimbałków naturalnych. Ale wszystko jest okej, skóra została podciągnięta, bo tam jej sporo wisiało - wyznała.

Narzeczona Szpilki stwierdziła także, że potrzebuje czasu, by oswoić się z naturalnym wyglądem i nie wykluczyła, że kiedyś ponownie zdecyduje się na zabieg.

Ja się uczę na własnych błędach. Zrobiłam sobie za duże i one tak opadały przez 10 lat. Nie jest powiedziane, że kiedyś znów nie powiększę, ale na razie muszę sobie dać czas. Wyglądałam dobrze z dużym biustem, ale mam 162 cm wzrostu i on mnie strasznie poszerzał. Na pewno będzie to korzystniej wyglądało, lepiej dla kręgosłupa i dla sportu, który uprawiam. Tylko muszę się psychicznie przestawić. Bo z takiego ogromnego biustu przejść na rozmiar 80 C to jest jednak szok - dumała.

Wybrańczyk wyraziła również zdziwienie, że fani dociekają, jak Artur zareagował na jej metamorfozę.

To chyba normalne, że będzie dalej kochał, tak jakby kochał mnie bez ręki czy bez nogi - zapewniła.

Korzystna zmiana?

Narzeczona Artura Szpilki usunęła implanty piersi
Narzeczona Artura Szpilki usunęła implanty piersi © Instagram
Narzeczona Artura Szpilki usunęła implanty piersi
Narzeczona Artura Szpilki usunęła implanty piersi © Instagram
Narzeczona Artura Szpilki usunęła implanty piersi
Narzeczona Artura Szpilki usunęła implanty piersi © Instagram
Narzeczona Artura Szpilki usunęła implanty piersi
Narzeczona Artura Szpilki usunęła implanty piersi © Instagram
Narzeczona Artura Szpilki usunęła implanty piersi
Narzeczona Artura Szpilki usunęła implanty piersi © Instagram
Narzeczona Artura Szpilki usunęła implanty piersi
Narzeczona Artura Szpilki usunęła implanty piersi © Instagram
Narzeczona Artura Szpilki usunęła implanty piersi
Narzeczona Artura Szpilki usunęła implanty piersi © Instagram
Narzeczona Artura Szpilki usunęła implanty piersi
Narzeczona Artura Szpilki usunęła implanty piersi © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą