Narzeczona Tomasza Iwana dowcipkuje o jego pierwszych w życiu zaręczynach: "NIE KLĘKNĄŁEŚ, musimy zrobić dubla"
Tomasz Iwan i Karolina Woźniak podzielili się z widzami i prowadzącymi "Pytania na Śniadanie" swym ogromnym szczęściem. Wizyta w studiu podyktowana była niedawnymi zaręczynami pary. Emerytowany piłkarz przyznał, że nigdy wcześniej nie był tak zestresowany.
Historia miłości Tomasza Iwana i Karoliny Woźniak sięga 2021 roku. Po etapie kilkumiesięcznego ukrywania znajomości nie tylko zaczęli publikować wspólne fotografie, ale też wyraźnie zaprzyjaźnili się ze stołecznymi ściankami. Spory rozgłos zapewnił im udział w "Afryce Express", który były piłkarz nieco przypłacił zdrowiem. Na szczęście wypadek okazał się mniej brzemienny w skutkach, niż zaobserwowaliśmy to na ekranie.
W życiu partnerów nastąpił długo wyczekiwany przełom. Emerytowany sportowiec zdecydował się poprosić ukochaną o rękę, o czym wspólnie poinformowali wraz z nadejściem nowego roku. Po raz pierwszy pojawili się w telewizyjnym studiu jako oficjalnie zaręczeni.
Tomasz Iwan i Karolina Woźniak w "Parometrze"
Tomasz Iwan był mocno zdenerwowany przed oświadczynami
Partnerzy zawitali we wtorkowy poranek do studia "Pytania na Śniadanie". Jak podkreśliła współprowadząca Marta Surnik, zaręczyny w sylwestrową noc miały symboliczne znaczenie, ponieważ do ich pierwszej randki doszło również podczas ostatniego wieczoru w roku. Mężczyzna wspomniał, jak przebiegła ta wyjątkowa chwila.
Trochę taka spontaniczna akcja, która nabrała tempa nie do końca takiego, jakiego byśmy chcieli, bo wszystko było spokojnie, w zaciszu pokoju hotelowego. Później pojawiliśmy się na imprezie sylwestrowej, prowadzący podłapali to, zaprosili nas na scenę i lawina poszła
Wtórowała mu świeżo upieczona narzeczona, dodając, że "sama ta sytuacja była intymna, tylko my dwoje". Tomasz Iwan potwierdził, że były to jego pierwsze w życiu zaręczyny, w związku z czym usłyszał pytanie "czy było klęknięcie na jedno kolano". W tym momencie do głosu doszła jego luba.
Nie klęknąłeś, dubla musimy zrobić
54-latek wspomniał, że wspólnie z partnerką już od dłuższego czasu głowili się nad przeniesieniem relacji na wyższy etap. Jak wspomniał w programie, "Karolcia nie chciała być tylko dziewczyną".
Kibicujecie im?
ZOBACZ TEŻ: Tryskająca radością Anna Wendzikowska potwierdza doniesienia: "Jestem nie tylko zakochana, jestem ZARĘCZONA"