"Nazwy z "Kuchennych rewolucji" są moje! "Golonka w pepitkę" podoba się?"

"Ostatnią restaurację, którą robiłam nazwałam "Krochmal". Ładnie, prawda?" - chwali się Gessler.

Kuchenne Rewolucje Magdy Gessler wzbudzają nieco mieszane uczucia. Ich wyniki bywają dyskusyjne dla samych właścicieli restauracji. Nie przejmując się tym jednak Gessler ogłosiła, że "zmienia oblicze polskiej gastronomii" i ratuje lokale od bankructwa, a ludzi od samobójstw. W rozmowie z Dzień Dobry TVN chwali się, że nazwy restauracji, które pojawiają się w Kuchennych Rewolucjach, są jej autorstwa.

Jestem wzruszona tym, jak ciekawa jest Polska. Nazwy z "Kuchennych rewolucji" są moje. Ostatnią restaurację, którą robiłam nazwałam "Krochmal". Ładnie, prawda? A "Golonka w pepitkę" podoba się? Najlepsza golonka w Polsce.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą