Informację o śmierci Andrzeja Beya-Zaborskiego przekazały w mediach społecznościowych Białostocki Teatr Lalek (BTL), a także Miasto Białystok i Województwo Podlaskie. Doniesienia potwierdził w rozmowie z PAP dyrektor BTL Jacek Malinowski. Jak przekazał, aktor odszedł w nocy po wieloletniej chorobie.
Beya-Zaborski przez lata był jednym z ważniejszych członków zespołu Białostockiego Teatru Lalek. Występował m.in. w spektaklach "Raz, dwa, trzy, Baba-Jaga patrzy!", "Krzywa wieża" oraz "Krótki kurs piosenki aktorskiej". Aktywnie współtworzył repertuar białostockiej sceny i należał do grona jej najbardziej cenionych artystów.
WIDEOTak wygląda grób Joanny Kołaczkowskiej w pierwszą rocznicę śmierci (WIDEO)
Był uznawany za jednego z najwybitniejszych polskich lalkarzy. Ceniono go za znakomitą technikę aktorską, mistrzostwo w animowaniu lalek, szczególnie pacynek, a także niezwykłą wyobraźnię i otwartość na artystyczne wyzwania. Produkcje z jego udziałem, w tym "Polowanie na lisa" oraz "Leć głosie po rosie", przyczyniły się do zdobycia przez BTL uznania zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami.
Nie żyje Andrzej Beya-Zaborski. Aktor miał 75 lat
Artysta przez wiele lat był również związany z Wydziałem Sztuki Lalkarskiej w Białymstoku, gdzie kształcił kolejne pokolenia aktorów teatru lalek. Dzielił się ze studentami swoim doświadczeniem i wiedzą. Jak wskazuje Radio Białystok, wielu jego dawnych studentów pracuje dziś w zespole Białostockiego Teatru Lalek.
ZOBACZ TAKŻE: Nie żyje Piotr Klimczak. Warszawski restaurator zmagał się z rakiem trzustki. Tak żegnają go gwiazdy
Choć Beya-Zaborski miał na swoim koncie wiele teatralnych ról, szeroka publiczność zapamiętała go przede wszystkim jako komendanta z filmów Jacka Bromskiego. Aktor wystąpił w produkcjach "U Pana Boga za piecem", "U Pana Boga w ogródku", "U Pana Boga za miedzą" oraz "U Pana Boga w Królowym Moście".
Na ekranie pojawiał się również w filmach Wojciecha Smarzowskiego, m.in. w "Weselu" i "Drogówce". Widzowie mogli oglądać go także w popularnych serialach. Gościnnie wystąpił m.in. w "Magdzie M.", "39 i pół", "PitBullu" oraz "Ojcu Mateuszu".