Nie żyje prezenter radiowy. Marcin Rachubka miał 44 lata

Dotarły do nas smutne informacje z Rybnika. 26 lipca zmarł Marcin Rachubka, dziennikarz oraz wieloletni prezenter telewizyjny i radiowy. Tragiczną wiadomość przekazała jego siostra.

Marcin Rachubka zmarł w wieku 44 latMarcin Rachubka zmarł w wieku 44 lat
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images
Kamil Kozłowski

Nie żyje Marcin Rachubka, popularny dziennikarz z wieloletnim doświadczeniem medialnym. Mieszkańcy Śląska codziennie mogli słuchać prowadzonych przez niego audycji. W czasie swojej kariery zawodowej współpracował m.in. z Radiem Best, Express FM, Radiem Plus Gliwice oraz kanałem telewizyjnym TVS.

Smutną informację przekazała siostra 44-letniego prezentera. Z informacji portalu Press wynika, że w ostatnich tygodniach przebywał w szpitalu, gdzie był utrzymywany w śpiączce farmakologicznej. Ponadto chorował na cukrzycę.

Najbliżsi żegnają Marcina Rachubkę

Dziennikarz został ciepło zapamiętany przez swoich współpracowników i szefostwo. Pożegnalne posty z wyrazami podziękowania za wspólną pracę oraz kondolencjami dla najbliższych pojawiły się na profilach facebookowych Radia CCM i Radia Best, w których pracował kolejno jako prowadzący pasm i dyrektor muzyczny.

Osobistym wspomnieniem podzielił się Marcin Janota, prezenter i współwłaściciel rozgłośni z Chorzowa.

Marcin był człowiekiem raczej skrytym, nie dzielił się informacjami o życiu osobistym, nie prowadził regularnie swoich mediów społecznościowych. Było nawet tak, iż na potrzeby niektórych audycji zmieniał nazwisko, by nie wychodziło, że ten sam człowiek prowadzi pasma w kilku stacjach. Ale w radiu był takim ciepłym i przyjaznym słuchaczowi głosem, który zawsze ma coś ciekawego do powiedzenia - napisał na Facebooku.

Msza święta pogrzebowa zostanie odprawiona we wtorek, 30 lipca o godzinie 10:00 w kościele pw. św. Jadwigi Śląskiej w Rybniku. Rodzina i przyjaciele Marcina Rachubki będą towarzyszyć mu w ostatniej drodze na tamtejszym Cmentarzu Komunalnym.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą