Nieco ODMIENIONA 62-letnia Bridget Fonda przyjechała na lotnisko. Poznalibyście ją? (FOTO)
Bridget Fonda, niegdyś jedna z największych gwiazd Hollywood, od lat konsekwentnie unika życia w blasku fleszy. Tym razem paparazzi "przyłapali" 62-letnią aktorkę na lotnisku w Los Angeles - obładowaną walizkami, w swobodnej stylizacji i z wyraźnie szczuplejszą sylwetką.
Bridget Fonda to jedna z tych aktorek, które w latach 90. należały do ścisłej czołówki Hollywood. Widzowie pamiętają ją z takich produkcji jak "Jackie Brown", "Ojciec chrzestny III" czy "Pocałunek Smoka", które ugruntowały jej pozycję w branży filmowej.
Iza Miko o bezpieczeństwie w USA oraz drożyźnie i braku napiwków w Polsce: "Ja doliczam napiwki. Już nie potrafię inaczej"
Po 2003 roku aktorka zdecydowała się jednak wycofać z życia publicznego. Wszystko zmienił poważny wypadek samochodowy, po którym Fonda postawiła na spokój i prywatność. Skupiła się na rodzinie i życiu z dala od czerwonych dywanów. Wyszła za kompozytora Danny’ego Elfmana, z którym zamieszkała w Santa Barbara, gdzie razem wychowują syna Oliviera.
Od tamtej pory aktorka bardzo rzadko pojawia się publicznie, choć paparazzi co jakiś czas udaje się ją uchwycić - najczęściej podczas codziennych sytuacji, spacerów czy wyjść do restauracji.
Bridget Fonda przyłapana na lotnisku
Tym razem Bridget Fonda została zauważona na lotnisku w Los Angeles, gdzie wysiadała z taksówki obładowana bagażami. 62-letnia była gwiazda Hollywood zaprezentowała wyraźnie szczuplejszą sylwetkę. Osoby z jej otoczenia podkreślają, że widoczna zmiana nie dotyczy wyłącznie wyglądu, ale również stylu życia i podejścia do codzienności.
Dobrze wygląda?