Syn Małgorzaty Rozenek miał PÓŁ ROKU, gdy ZAROBIŁ NA własne STUDIA. "Te pieniądze na Henia czekają". Obrotny chłopak?
Małgorzata Rozenek-Majdan jest nie tylko osobowością telewizyjną, prezenterką, ale również (a może przede wszystkim?) bizneswoman. W podcaście "Call Me Mommy" wyznała, że dzięki treściom reklamowym Henio, jej najmłodszy syn, zdołał już zarobić pieniądze na swoją przyszłą edukację. To jest to mityczne 20 lat doświadczenia przy aplikowaniu o pierwszą pracę?
Małgorzata Rozenek-Majdan wprawnie zmieniła buty celebrytki na szpileczki kobiety sukcesu. Znakomicie odnalazła się w roli gospodyni telewizyjnych show - od "Perfekcyjnej pani domu" po aktualny hit TVN - "Królową przetrwania". Oprócz tego jest prezenterką, prowadzi podcasty ("Bez maski", "Z bliska"), a także sprytnie monetyzuje swoje życie prywatne, pokazując widzom jego kulisy na social mediach.
Kiedy w czerwcu 2020 r. Małgorzata Rozenek-Majdan urodziła Henia - pierwsze dziecko Radka Majdana - , pojęcie sharentingu nie było jeszcze tak drażniące, a świadomość ludzi tak duża. Celebrytka nigdy nie ukrywała, że zarabiała na wizerunku synka.
Nie ma najmniejszej wątpliwości, ze macierzyństwo jest jedną z najłatwiej do zmonetyzowania aktywności w social mediach. [...] A ja jetem osobą, która zauważając okazje lubi po nie sięgać. Bardzo nie lubię marnowania okazji ani pieniędzy, które można było uzyskać.
W podcaście "Call Me Mommy", goszcząc u Agaty Reszko, celebrytka zdobyła się na kolejne mocne wyznanie. Wprost stwierdziła, że jej pięcioletni syn dzięki swojej pracy ma już zapewniony fundusz na studia. Jak tak dalej pójdzie, zanim skończy dziesięć lat, zarobi na mieszkanie?
Zobacz: Stanisław Rozenek jest ZAKOCHANY! Syn Małgorzaty Rozenek pochwalił się zdjęciem ukochanej (FOTO)
Małgorzata Rozenek zachwyca pięknymi ujęciami z Turcji
Małgorzata Rozenek-Majdan o zarobkach Henia
Gwiazda jasno zaznaczyła, że to Henio zarobił pieniądze, które ona zdeponowała dla niego na specjalnym koncie.
To ważne, co powiem, ale taka jest prawda. Henio w trakcie pierwszego pół roku swojego życia zarobił na swoje studia. [...] I żeby było jasne te pieniądze na tego Henia czekają
Gwiazda podkreśliła, że jest zadowolona, że w przeszłości podjęła takie decyzje, dzięki którym edukacja chłopczyka jest zabezpieczona, niezależnie od tego, co się wydarzy.
To nie są te wyimaginowane pieniądze z komunii [...]. Tylko to są realne środki odłożone na realnym koncie na realne cele edukacyjne. [...] Mam poczucie dumy, że dostrzegłam tę okazję, że to zrobiłam i że spokojnie będę mogła planować tak jego szkołę, żeby on był zadowolony
Zazdrościcie?