O co chodzi w sprawie oskarżenia Doroty R. i Emila S.? W tle zarzuty o DEFRAUDACJĘ 23,9 MLN ZŁ i zagadkowa spółka na Malcie

Warszawska Prokuratura Okręgowa postawiła Dorocie R. zarzut pomocy w ukrywaniu majątku przed wierzycielami. Sprawa dotyczy długu przekraczającego 23,9 mln zł i działalności biznesowej jej byłego męża, producenta filmowego Emila S., który miał przenieść operacje do maltańskiej spółki.

Dorota R. i Emil S.Dorota R. i Emil S.
Źródło zdjęć: © AKPA
Kokosimo

Warszawscy śledczy informują, że postępowanie w sprawie finansowych nadużyć związanych z działalnością Emila S. toczy się nieprzerwanie od 2021 r. W centrum sprawy są pieniądze powierzane na projekty filmowe oraz przepływy środków między polską a zagraniczną strukturą biznesową. Dorota R. usłyszała zarzut pomocy w ukrywaniu majątku przed wierzycielami.

Emil S. obecnie ma postawionych 196 zarzutów. Prokuratura wydała decyzje o szerokich zabezpieczeniach majątkowych, aby chronić interesy poszkodowanych. Zajęto nie tylko środki finansowe i prawa majątkowe, ale też cenne pojazdy, luksusowe zegarki oraz nieruchomości. Łączna wartość zabezpieczonych aktywów przekracza 12 mln zł, a dodatkowo niemal 60 tys. euro. Zaledwie kilkadziesiąt minut po tym, jak prokuratura poinformowała o postawieniu jej zarzutów, Dorota R. wystosowała oświadczenie na Instagramie.

Doda jak taran WJEŻDŻA w Skolima. "Jakiś przedsiębiorca OD KIEŁBASY" (WIDEO)

Szemrane biznesy Emila S.

O co chodzi w sprawie Emila S. i Doroty R.? Głośna sprawa ma swój początek w działalności biznesowej producenta filmowego, który poprzez swoją spółkę zbierał fundusze od prywatnych inwestorów. Jak wynika z materiałów zebranych przez śledczych, w okresie małżeństwa z piosenkarką Emil S. kierował spółką Ent One Investments. Producent miał obiecywać inwestorom wysokie zyski z planowanych produkcji kinowych, lecz wpłacane środki szybko znikały z kont firmy. Gdy presja wierzycieli rosła, biznes przeniesiono za granicę, gdzie powstała Ent One Studios Limited na Malcie. Według prokuratury na rachunki tej spółki trafiały znaczne kwoty wyprowadzone z Polski, a współwłaścicielką nowego podmiotu była wówczas Dorota R.

Rola Doroty R. i konsekwencje karne

Prokuratura twierdzi, że Emil S. miał przywłaszczyć ponad 23,9 mln zł powierzonych mu środków, a dodatkowo odpowiada za oszustwa na kwotę 650 tys. zł. W sprawie pojawia się również wątek legalizowania pieniędzy pochodzących z przestępstw oraz zabezpieczeń majątkowych - śledczy zajęli gotówkę, nieruchomości, samochody, roszczenia cywilne i zegarki o łącznej wartości przekraczającej 12 mln zł i blisko 60 tys. euro. Zgromadzone przez organy ścigania dowody mają wskazywać, że artystka aktywnie wspierała tworzenie maltańskiej działalności. Prokuratura postawiła jej zarzut pomocy w ukrywaniu majątku przed wierzycielami. Za taki czyn grozi do pięciu lat pozbawienia wolności. Głównemu oskarżonemu Emilowi S. grozi do 10 lat więzienia. Na surowsze kary - również do 10 lat - narażone są także dwie inne kobiety powiązane ze sprawą: Anna S. oraz Agnieszka C.-D.

Artykuł "Zaginiony dywizjon"

Pierwsze doniesienia o możliwym oszustwie Emila S. i Doroty R. trafiły do mediów już w 2018 r. Opublikowany w "Dużym Formacie" reportaż Grzegorza Szymanika pod tytułem "Zaginiony dywizjon" dotyczył firmy Ent One Investments, należącej do R. i S. Wynikało z niego, że choć ich firma nie brała udziału w przygotowaniach do produkcji filmu "Dywizjon 303", pozyskiwała na nią pieniądze od inwestorów.

Jak się okazało, nie mieli z tym filmem właściwie nic wspólnego, jednak inwestorzy, którzy wpłacili pieniądze na ten film, nigdy się o tym nie dowiedzieli, nawet po premierze - mówił autor reportażu "Zaginiony dywizjon".

Dorota R. błyskawicznie zainterweniowała, przekonując w rozmowie z Wirtualną Polską, że zarzuty są fałszywe i naruszają jej dobre imię. Uznała wprost, że artykuł jest "totalnym kłamstwem".

Szkoda, że taki tytuł sili się na tanie kontrowersje, które znajdą swój finał w sądzie. Jedyna prawda to ta, że wycofaliśmy się z inwestycji. Mieliśmy do tego pełne prawo i finalnie wszyscy nasi inwestorzy otrzymali pełny zwrot swojego kapitału w wysokości odpowiadającej ich wkładom inwestycyjnym. Część z inwestorów dokonała następnie redystrybucji tych środków na nasze własne produkcje filmowe. Odczytuję to jako aprobatę dla naszych działań. Dzisiaj, patrząc retrospektywnie, przeczucie o zaniechaniu prac nad "Dywizjonem" było właściwe. Dzięki temu udało się zabezpieczyć kapitał inwestorów. W przeciwnym razie, analizując wyniki oglądalności tej produkcji, należy wskazać, że zwrot z kapitału nie byłby dla nas satysfakcjonujący - powiedziała Doda w rozmowie z WP.

Aresztowanie Emila S.

W mediach wielokrotnie pojawiały się informacje dotyczące rzekomych przekrętów finansowych, których miał się dopuszczać Emil S. Mężczyzna został aresztowany przez organy ścigania 7 lutego 2023 r. Postawiono mu wówczas aż 95 zarzutów, w tym przywłaszczenia mienia o wartości 8,5 mln zł, w związku z czym sąd podjął decyzję o jego tymczasowym zatrzymaniu. W czerwcu media informowały, że sąd podjął w sprawie producenta decyzję o przedłużeniu aresztu tymczasowego do początku września 2023 r. W areszcie przebywał łącznie przez około półtora roku, po czym we wrześniu 2024 r. wyszedł na wolność.

Śledztwo w toku

Postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie obejmuje zarówno krajowe, jak i zagraniczne wątki finansowe. Śledczy koncentrują się na przepływach środków, strukturze własnościowej podmiotów oraz ochronie interesów osób, które powierzyły środki na inwestycje filmowe. W sprawie pozostają zamrożone liczne aktywa, a prokuratura kontynuuje analizę dokumentów i dowodów.

Dorota R. i Emil S.
Dorota R. i Emil S. © AKPA
Dorota R. i Emil S.
Dorota R. i Emil S. © AKPA
Dorota R. i Emil S.
Dorota R. i Emil S. © AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą