Trwa ładowanie...
Przejdź na
Unicorn
|

Od premiery "Ally McBeal" minęło prawie 25 lat! Tak zmieniła się Calista Flockhart (ZDJĘCIA)

152
Podziel się:

Serial "Ally McBeal" sprawił, że Calista Flockhart zdobyła międzynarodową rozpoznawalność. Żona Harrisona Forda od kilku lat sporadycznie pojawia się jednak zarówno na ekranie, jak i czerwonym dywanie. Zobaczcie, jak zmieniła się przez lata.

Od premiery "Ally McBeal" minęło prawie 25 lat! Tak zmieniła się Calista Flockhart (ZDJĘCIA)
Tak dziś wygląda Calista Flockhart (Getty Images, Ron Wolfson)

W 1997 roku na amerykańskich ekranach zadebiutował serial "Ally McBeal". Komediowa produkcja opowiadająca o perypetiach prawniczki z bostońskiej kancelarii szybko zaskarbiła sobie uznanie widzów i stała się telewizyjnym hitem. Serial, którego twórcą był David E. Kelly, doczekał się pięciu sezonów i zdobył całą masę nagród, w tym m.in. kilka statuetek Emmy oraz dwa Złote Globy dla najlepszego serialu komediowego. W uznawanej dziś za kultową produkcję można było podziwiać m.in. Jane Krakowski, Lucy Liu czy Portię de Rossi. Największą gwiazdą serii bez wątpienia była jednak odtwórczyni głównej roli, Calista Flockhart.

Choć przed premierą "Ally McBeal" Calista Flockhart wystąpiła w kilku produkcjach, dopiero serial o zabawnej prawniczce zapewnił jej międzynarodowy rozgłos. W czasach emisji produkcji aktorkę można było również zobaczyć m.in. w ekranizacji sztuki Szekspira "Sen nocy letniej", gdzie zagrała u boku Kevina Kline'a, Stanleya Tucci, Michelle Pfeiffer czy Christiana Bale'a, oraz w filmie "Na pierwszy rzut oka" z Holly Hunter i Glenn Close.

Od czasu zakończenia "Ally McBeal" w 2002 roku Flockhart zaczęła coraz rzadziej pojawiać się na ekranie. Aktorka wystąpiła co prawda w kilku produkcjach, ale żadna z ról nie odbiła się jednak tak szerokim echem jak ta, która przyniosła jej sławę. W 2004 roku gwiazda zagrała w komedii kryminalnej "Ujęcie" z Alekiem Baldwinem, a w późniejszych latach pojawiła się też w horrorze "Delikatna" oraz kilku amerykańskich serialach. Ostatni raz na ekranie można ją było natomiast podziwiać w serialu "Supergirl", w którym od 2015 do 2017 roku wcielała się w Cat Grant.

W minionych latach o Flockhart zdecydowanie częściej mówiło się w kontekście jej życia prywatnego niż zawodowych poczynań. Podczas gali rozdania Złotych Globów w 2002 roku aktorka poznała Harrisona Forda, z którym po dziś dzień tworzy jedną z najbardziej zgodnych par Hollywood. Gwiazdor oświadczył się młodszej o 22 lata ukochanej w Walentynki 2009 roku, a rok później aktorzy wzięli ślub. Jeszcze przed związkiem z Fordem Flockhart wychowywała adoptowanego syna Liama, którego później oficjalnie adoptował także aktor. Chłopak ma dziś 21 lat.

Zobacz także: Rozenek kłamie, a Edzia odlatuje w kosmos

Mimo ogromnej rozpoznawalności Calista Flockhart obecnie nie należy do stałych bywalczyń ścianek i w ostatnich latach jedynie okazjonalnie można ją spotkać na hollywoodzkich imprezach. Gwiazda czasem towarzyszy mężowi podczas filmowych premier. Po raz ostatni na czerwonym dywanie pojawiła się natomiast w 2018 roku - wówczas, wraz z Harrisonem Fordem, wybrała się na galę rozdania Governors Awards. 57-letnia dziś aktorka okazjonalnie daje się jednak przyłapać fotoreporterom w codziennym wydaniu - podczas wypadów na miasto czy spacerów z gromadką psów. W ubiegłym roku fotoreporterom udało się natomiast spotkać Flockhart i jej męża podczas wakacji w chorwackim Dubrowniku.

Paparazzi zdają się szczególnie uważnie śledzić podróże Flockhart. W piątek uwiecznili na przykład aktorkę opuszczającą pokład samolotu na lotnisku w Los Angeles. Gwiazda i gromadka jej pupili do domu w LA udali się jednym z prywatnych odrzutowców męża. Kilka dni wcześniej Flockhart przyłapano natomiast podczas zakupów w supermarkecie w kalifornijskim Brentwood. Aktorka postawiła na niezobowiązującą stylizację - dżinsy, T-shirt z nadrukiem, prosty kardigan i sportowe buty - pozbawioną makijażu twarz osłoniła zaś za pomocą ochronnej maseczki.

Póki co, nie wiadomo, kiedy będzie nam dane ponownie ujrzeć Calistę Flockhart na ekranie. Kilka miesięcy temu aktorka po przeszło 20 latach przerwy powróciła jednak na deski teatru. 57-latkę obsadzono w roli Marthy w sztuce "Kto się boi Virginii Woolf?". W rozmowie z "LA Times" aktorka nie ukrywała, że po latach obecności w branży dziś gra w teatrze jest dla niej całkiem innym doświadczeniem.

Za każdym razem, kiedy grałam w sztuce, przeważnie byłam niedoświadczona i byłam jedną z najmłodszych osób w obsadzie. A teraz bez wątpienia jestem jedną z najstarszych. To naprawdę zabawne i ekscytujące. Nigdy nie mogłabym zagrać Marthy bez całego tego życiowego doświadczenia (...) - powiedziała w wywiadzie.

Zobaczcie, jak przez lata zmieniła się Calista Flockhart.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(152)
anna
miesiąc temu
serial moich nastoletnich lat, uwielbiama, chetnie zobaczylabym powtorki..
wer
miesiąc temu
jak na swój wiek jest ok
jotka
miesiąc temu
Najbardziej to ja jej zazdroszczę męża ! :) :)
zofia
miesiąc temu
piękna Kobieta 💖
Migocia
miesiąc temu
Wygląda lepiej teraz, niż kiedyś. Super się prezentuje jak na swój wiek.
Najnowsze komentarze (152)
no to luu
miesiąc temu
Piękna kobieta,
Odezwi
miesiąc temu
Normalnie
Edyta
miesiąc temu
Piękna naturalna kobieta
Rob
miesiąc temu
A ja ją podziwiam za naturalność .
Ania
miesiąc temu
Magia makijażu i to jest spoko ze możemy się upiększać ale też dobrze mieć do tego dystans.
Niee
miesiąc temu
Starość jest okropna
Obiektywnie
miesiąc temu
Wygląda normalnie, zwyczajnie. Ma drobną figurę i dlatego długo będzie wyglądać dobrze, chociaż atrakcyjniej jej w rozjaśnionych włosach.Najwazniejsze, że są razem szczęśliwi
Gosia
miesiąc temu
Piękna, normalna kobieta
Szyderca
miesiąc temu
Baby w klasie to oglądały myśmy je prawilnie za to hejtowali to były czasy gdy był jeden tv w domu
Real
miesiąc temu
Ślicznie wyglada, nie jak manekin ale młodo i radosnie
Nina
miesiąc temu
Bardzo ich lubię, świetna para aktorów.
Krystyna
miesiąc temu
wyglądają super
Laura.
miesiąc temu
Drodzy czytelnicy co wy wypisujecie?!To jest kobieta,która wygląda "ok" na swoje lata.Załamię się.U mnie na produkcji pracują kobiety po 50-tym roku życia.Są piękne!!!Chciałabym wyglądać,jak gdy będe w ich wieku.Nie piszę tego złośliwie.Fizyczni bywają piękni!!!!!
Klisti
miesiąc temu
Fanką jej urody nigdy nie byłam, nie jest mi to potrzebne- jest jaka jest. Ale serial był fajny. Jak mogłam to chętnie obejrzałam.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie