Odchudzona lekiem na cukrzycę Serena Williams wywija na rurze (ZDJĘCIA)
Serena Williams zdaje się niespecjalnie przejmować krytyką za udział w reklamie kontrowersyjnego środka odchudzającego. Zamiast się kajać, słynna tenisistka wolała zaprezentować internautom swoje umiejętności w tańcu na rurze. Zaimponowała Wam?
Serena Williams, legendarna tenisistka posiadająca 23 tytuły Wielkiego Szlema, została ostatnio skrytykowana za udział w reklamie środka odchudzającego podczas Super Bowl. Promowany przez nią lek GLP-1 pomógł jej w transformacji sylwetki, co skutkowało utratą ponad 13 kg w ciągu roku.
Serena Williams podczas Super Bowl reklamowała "lek na odchudzanie". Internauci grzmią: "OBRZYDLIWE"
Kontrowersje wokół reklamy
Reklama z Sereną wzbudziła wiele kontrowersji. Fani sportu wyrazili swoje niezadowolenie, twierdząc, że propagowanie środków odchudzających przez tak znaną osobistość jest "obrzydliwe".
#dziejesiewsporcie: Serena Williams i jej trzyletnia córeczka. Ich taniec zrobił furorę!
Nie zważając na krytykę, Williams udostępniła na Instagramie filmik, na którym prezentuje swoje umiejętności w tańcu na rurze. Wystrojona w kuse szorty i stanik 44-latka odsłoniła płaski brzuch i umięśnione nogi. Na jej twarzy próżno było doszukać się makijażu. W opisie nagrania napisała: "Wracam do treningów na moich dwóch ulubionych sprzętach".
Długotrwała walka o sylwetkę
W sierpniu 2025 r. Serena przyznała, że po urodzeniu drugiego dziecka miała problem z powrotem do swojej wagi. Po raz pierwszy w życiu, mimo intensywnego treningu i zdrowego odżywiania, nie mogła osiągnąć wymarzonej sylwetki.
Nigdy wcześniej nie byłam w takiej sytuacji, gdzie nie mogłam schudnąć, mimo ciężkiej pracy - wyznała w wywiadzie.
Williams zaznaczyła, że zaczęła stosować lek po zakończeniu karmienia piersią najmłodszej córki, Adiry. Jak twierdzi, to dzięki GLP-1 udało jej się zredukować wagę i poprawić stan zdrowia, regulując poziom cukru we krwi oraz obniżając cholesterol. Serena podkreśla, że zawsze ciężko pracowała na swoje sukcesy i nigdy nie podążała drogą na skróty, co tym bardziej frustrowało ją, gdy nie mogła kontrolować swojej wagi.
Zobaczcie, jak Serena sprawnie wywija na rurze. Robi wrażenie?