Olejnik: "Ja ZMIENIAM ROZMÓWCÓW, nie mnie zmieniają"

"Najbardziej lubiłam okres, gdy byłam reporterką sejmową".

Coraz mniej jasna staje się kwestia, czy Monika Olejnik jest bardziej dziennikarką, czy celebrytką. Niewiele rzadziej niż w telewizji pokazuje się na różnych imprezach, gdzie dumnie prezentuje odważne stroje. Ostatnio na Balu Dziennikarzy wystąpiła z pióropuszem na głowie przypominającym ptaka.

Na imprezie Olejnik wykorzystała okazję, by opowiedzieć o swoim zawodzie. Przyznała, że najbardziej lubiła okres, gdy była reporterką sejmową. Siedziała wtedy do późnych godzin wieczornych w Sejmie i montowała nagrania. Teraz z dumą mówi, że zajmuje się wywiadami, a dzięki jej osobowości każdy z nich jest inny.

Trudno powiedzieć, kto mnie zmienił. To ja zmieniam [rozmówców – przyp. red.], a nie mnie zmieniają. Bardzo lubię moje programy w radiu, wielu polityków do nich przychodzi. Przez wiele lat przychodził Lech Kaczyński, który był niezwykłym człowiekiem. Tak go zapamiętam – mówi dziennikarka w rozmowie z Newserią Lifestyle.

Obraz
Obraz

Źródło: Newseria Lifestyle

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą