Oliwka Brazil poznała ojca na sali sądowej: "On mówił do mnie na pani, ja do niego na pan. Zebrał TECZKĘ DOWODÓW na mnie"
W najnowszym wywiadzie Oliwka Brazil wróciła pamięcią do pierwszego spotkania z ojcem, które miało miejsce na sali sądowej. Jak sama przyznała, było to dla niej prawdopodobnie najgorsze doświadczenie w życiu.
Oliwka Brazil to jedna z najbardziej wyrazistych postaci młodego pokolenia na polskiej scenie rapowej. Popularność zdobyła dzięki charakterystycznemu wizerunkowi i bezkompromisowym tekstom. Jej utwory, utrzymane w klimacie trapu i drillu, często wywołują duże emocje i dzielą słuchaczy, co tylko zwiększa rozpoznawalność 24-latki. W ostatnim czasie o Oliwce mówiło się przede wszystkim w kontekście jej imponującej metamorfozy.
TYLKO NA PUDELKU: Trener Oliwki Brazil zdradza szczegóły jej SPEKTAKULARNEJ metamorfozy: "Zrzuciła 20 KILOGRAMÓW"
Ostatnio raperka zdecydowała się na rzadki ruch i postanowiła otworzyć się przed kamerami na temat życia prywatnego. W rozmowie z dziennikarką magazynu "Glamour" Oliwka wróciła pamięcią do pierwszego spotkania z ojcem, które miało miejsce na sali sądowej.
To było chyba najgorsze doświadczenie w moim życiu, zobaczyć swojego tatę pierwszy raz, twarzą w twarz, w sądzie. On siedzi ze swoim adwokatem, ja naprzeciwko niego. On mówi do mnie na pani, ja do niego na pan. Przerażające (...). Strasznie się czułam. Bardzo źle się czułam. W szczególności, że on zebrał teczkę dowodów na mnie, żeby wykazać w sądzie jakieś rzeczy.
Joanna Opozda i Antoni Królikowski spotkali się w sądzie! Oto co działo się na rozprawie rozwodowej
Oliwka Brazil wychowywała się bez ojca. Tak o nim mówi
W dalszej części rozmowy dziennikarka zapytała raperkę, czy czuje w sobie nienawiść, gdy myśli o trudnej sytuacji rodzinnej spowodowanej przez ojca.
Nie czuję nienawiści. Może łatwiej byłoby mi, gdybym czasami czuła, ale... Nie znając go, kocham go. Dał mi życie. Cieszę się, że mogę być na tym świecie. Jest moim ojcem. Mam do niego takie uczucia, których nie nazwę na pewno nienawiścią, bardziej chyba miłością, może toksyczną nawet, ale jest to miłość na pewno.
Artystka wspomniała w wywiadzie również o mamie, która samotnie wychowywała dwójkę dzieci. Wyrażając podziw wobec rodzicielki, 24-latka nie kryła wzruszenia.
Moja mama ma do niego dużo żalu. Zostawić matkę z dwójką małych dzieci to jest bardzo niesportowe zachowanie. Nie wiem, co bym zrobiła na miejscu mojej mamy. To jest tak wspaniała kobieta. Nie wiem, jak ona dała radę wychować dwójkę dzieci samotnie.
Zobacz także: Oliwka Brazil WYZYWA Fagatę od "k*rew" i "frajerzyn" oraz grozi ludziom, którzy piszą jej piosenki (WIDEO)
Spodziewaliście się takich wyznań po Oliwce?